czwartek, 19 sierpnia 2021

VIII Plener ikonograficzny w Czerwińsku

Od 06 do 16 sierpnia 2021, jak co roku, spędziliśmy czas, uczestnicząc już po raz ósmy w plenerze ikonograficznym na Jasnej Górze Czerwińskiej. Liczyliśmy grupę 25 osób.

Czerwińsk – "Perła Mazowieckiej Ziemi", był i pozostaje świadkiem chrześcijańskich korzeni historii naszego narodu. Jest miejscem w szczególny sposób wyróżnionym łaskawością Boga przez pośrednictwo Matki Jego Syna, czczonej tutaj jako Matka Boża Pocieszenia.

Świadomi bezcennej wartości tego miejsca oraz zabytków zgromadzonych w nim przez wieki i pokolenia naszych Poprzedników z radością pisaliśmy w tym klasztorze nasze ikony. Niepowtarzalne, oryginalne. Pisanie przerywane modlitwą, posiłkami, odpoczynkiem i wzajemnymi rozmowami uczyniło ten plener fantastycznie spędzonym czasem. Ojciec Zbyszek i ks. Łukasz ubogacili nasz czas codzienną mszą świętą i wyjaśnianiem Słowa Bożego. 
 



Wzajemne rozmowy to osobny rozdział tego pleneru. Bardzo zacieśniły nasze znajomości, uświadomiły jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem. Odpowiedzialni za organizację tego pleneru, Ula, Jola i Piotr, dokładali najwyższych starań, aby każdy uczestnik czuł się zaopiekowany. Pomagali i rozwiązywali trudności pojawiające się w pisaniu ikony. Każdy uczestnik wykorzystywał ten czas na trudną pracę malowania, każdy przykuty do ikony w tej niesamowitej klasztornej scenerii.

Codziennie modliliśmy się słowami św. Ignacego Loyoli:
Naucz nas, Panie, służyć ci tak,
jak jesteś tego godzien:
dawać i nie liczyć kosztów;
walczyć i nie zważać na rany;
znosić trudy i nie szukać odpoczynku;
pracować i nie prosić o nagrodę
- prócz tej , że czynimy wszystko
wedle woli Twojej.




Błogosławiony czas, błogosławiona gościna Księży Salezjanów - kustoszów Sanktuarium Matki Bożej Czerwińskiej. 

DZIĘKUJEMY ORGANIZATOROM TEGO PLENERU!!!!

Jola Synowiec

*   *   *

Czerwińsk to dla mnie powrót do siebie. Od roku nie mogłam nic napisać... Różne sytuacje życiowe to sprawiły, a tu w Czerwińsku aż trzy ikony prawie ukończone!

Jak zapisywałam się na plener, to nie wierzyłam że coś ruszę z miejsca. Ale właśnie to miejsce takie jest.... Cisza i spokój. I to coś...

Kasia Kropka




*   *   *

Moi Drodzy (to nie jest tylko zwrot grzecznościowy, lecz fakt, jesteście mi bliscy),

Plener w Czerwińsku jest dla mnie czymś zdecydowanie więcej, niż tylko czasem poświęconym pisaniu ikon. Przede wszystkim jest to zawsze czas, kiedy przybliżam się do Boga, czas w którym wzrastam i po raz kolejny coś sobie nowego uświadamiam - względem wiary, względem patrzenia na życie, jego rozumienia. Nie mam w swoim środowisku codziennym takich pięknych osób wierzących, o dobrym sercu, którzy są dla mnie również świadectwem wiary. Podczas pleneru doświadczam pokoju serca, jakiego nie mam przez cały rok. 
Na plenerze w Czerwińsku moje ikony powstają przy udziale innych uczestników. Jest to w jakimś sensie praca zbiorowa, ponieważ każde uwagi, komentarze i bezcenne rady tworzą właśnie efekt końcowy. Nabieram doświadczenia, praktyki i poznaję poprzez innych świat Ikony. Widzę jak inni malują, jak sobie radzą z problemami, które pojawiają przy tworzeniu ikon. Dowiaduję się o nowych warsztatach i o ludziach, u których warto zgłębiać tajniki pisania ikon. Jestem wszystkim ogromnie wdzięczny, szczególnie trójcy: Uli, Joli i Piotrowi, na których pomoc i wsparcie zawsze można liczyć.

 


Czas spędzony na plenerze ikonopisarskim w Czerwińsku nad Wisłą jest dla mnie czasem bardzo wyjątkowym i pięknym. Jest to dosłownie Droga Ikony!

Pozdrawiam serdecznie wszystkich


Tomasz Daiksler




*   *   *

Kochani!

Dziękuję Matce Bożej Czerwińskiej oraz Uli, Joli i Piotrkowi, organizatorom tegorocznego Pleneru Czerwińsk '21 za wspaniałe Rekolekcje z Ikoną.

Było to głębokie przeżycie duchowe łączące mszę świętą i adorację z malowaniem ikon.

Dzięki wsparciu duchowemu ojca Zbigniewa i księdza Łukasza mogliśmy korzystać z najwyższych form modlitwy, które pomagały łączyć nasze przeżycia duchowe z pracą malarską.

Oczywiście należy wspomnieć też o świetnej atmosferze koleżeńskiej, wzajemnej życzliwości i pomaganiu sobie wzajemnie. Ale ponieważ człowiek nie tylko samymi przeżyciami duchowym żyje, to należy wspomnieć o bardzo dobrej kuchni klasztornej.

Pozdrawiam serdecznie organizatorów i współuczestników naszego Pleneru

Alicja Prochowska
 
 


1 komentarz:

  1. Na plenerze w Czerwińsku byłem po raz pierwszy.
    Serdeczne dzięki:
    Paniom Uli i Joli za znakomitą organizację,
    Osobom duchownym uczestniczącym w plenerze za słowa poruszające nasze Serca,
    Wszystkim Uczestnikom za znakomitą atmosferę.
    Adam Kucharz

    OdpowiedzUsuń