środa, 10 września 2014

Droga Ikony zawiodła nas do Czerwińska

Podążając jedną ze ścieżek naszych medytacji ikonograficznych spotkaliśmy się w sierpniu  - od 5 do 15 VIII 2014 r. - w starym grodzie nad Wisłą, gdzie pod opieką Matki Bożej Czerwińskiej, w klasztorze Towarzystwa Salezjańskiego, odbył się dziesięciodniowy plener ikonopisów.

Wzięło w nim udział ponad dwudziestu twórców, związanych z Drogą Ikony – nie tylko z pracowni warszawskiej, gdyż Jadwiga przyjechała z Częstochowy, Ewa z Gdyni, a Monika z Zuzią z Radomia. Połączyła nas idea włączenia się w program „Medytacji ikonograficznych” zaproponowany przez o. Jacka Wróbla SJ w związku z przygotowaniami do Jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski. Obecny rok w tym programie przeżywamy pod hasłem „Wierzę w Syna Bożego”, jego symbolami są świeca i światło, a ikonami przewodnimi – Objawienie Chwały Bożej Mojżeszowi w Krzewie Gorejącym (wg Starego Testamentu) i Objawienie Chwały Bożej w Przemienieniu Chrystusa na Górze Tabor (wg Nowego Testamentu).




Plener Drogi Ikony w Czerwińsku zaproponował Piotr, który znał to miejsce, bowiem przed kilku lat był tam na plenerze malarskim, gdyż swoje spotkanie z ikoną rozpoczął od technik akwarelowych, które teraz także stosuje w swoim ikonopisaniu. Mówił, że Czerwińsk jest miejscem wyjątkowym, bo oddalonym od tras turystycznych, gdzie jedynie cudowna ikona Matki Bożej Czerwińskiej przyciąga wiernych na modlitwę. Przekonaliśmy się o tym, kiedy już pierwszego dnia o 6.30 wyrwał nas ze snu dzwon, tak głośny i potężny, że pobiegliśmy do bazyliki na Mszę świętą. Wszystkie kolejne dni rozpoczynaliśmy od porannej eucharystii, zawierzając nasze twórcze działania Matce Bożej i Chrystusowi.

„Wierzę w Syna Bożego” jest wyznaniem wiary w Stwórcę i Zbawiciela, dlatego z przedstawień ikonograficznych o. Jacek zaproponował nam tradycyjne przedstawienia „epifanijne”, nawiązujące do wydarzeń objawienia się Boga w Starym i Nowym Testamencie oraz ikonografię Chrystusa, Matki Bożej Theotokos, Archaniołów, Patriarchów, Proroków oraz Doktorów Kościoła, nazywanych „oświecicielami wiary”. Właśnie w duchu wiary, aby poprzez osobiste przeżycia, twórczą ekspresję i modlitwę włączyć się w program medytacji ikonograficznych, wybieraliśmy przedstawienia naszych ikon. Przedstawienia Mojżesza przy Krzewie Gorejącym wybrali Ania i Piotr, ikonę Przemienienia na Górze Tabor pisały Ula i Danusia, ale największą deskę przywiozła ze sobą Jadwiga, która wybrała wielopostaciowe przedstawienie Mądrości Bożej Hagia Sophia. Wśród innych przedstawień ikonograficznych, nad którymi pochylaliśmy się co dnia, były ikony Matki Bożej – „Krzew Gorejący”, Oranta, Eleusa oraz ikony Chrystusa – Mandylion, Pantokrator i Zbawiciel w Mocach.




W atmosferze życzliwości, wzajemnej pomocy i ciekawych rozmów bardzo szybko minęły nam dni w Czerwińsku. Korzystając z okazji, że nasza wspólna praca odbywała się dokładnie w tym samym czasie co program Warszawskiej Pielgrzymki na Jasną Górę, włączyliśmy się w duchową pielgrzymkę do Czarnej Madonny poprzez codzienne czytanie przygotowanych w tym celu rozważań. Dyskusje w pracowni toczyły się na tematy związane z warsztatem ikonopisarskim i dotyczyły często spraw najprostszych, jak sposoby rozrabiania pigmentów czy łączenia ich w celu uzyskania nowych barw. Każdy dzielił się swoją wiedzą jak umiał i każdy korzystał z rad innych na ile były mu przydatne. Rozmowy czasami schodziły na rozważania natury teologicznej, kiedy zastanawialiśmy nad ikoną Trójcy Świętej, odkrywając Ojca i Syna i Ducha Świętego.




Zakończenie naszego pleneru w święto Matki Bożej Królowej Polski zbiegło się z dorocznym świętem plonów i zwyczajowym odpustem w Czerwińsku. Dekanalne uroczystości gromadzą liczne rzesze wiernych, dlatego z tej okazji w wirydarzu klasztornym – przy pięknej słonecznej pogodzie – mieliśmy przyjemność zorganizowania wystawy naszych prac i zaprezentowania ich szerokiej publiczności. Ikony zostały zawieszone na rusztowaniach ustawionych na tle kamiennej najstarszej ściany bazyliki i prezentowały się doskonale, wzbudzając zainteresowanie zwiedzających, którzy także chętnie rozmawiali z ich twórcami.




Historia czerwińskiego klasztoru, położonego malowniczo na wysokiej skarpie nad Wisłą, pomiędzy dwoma wąwozami, sięga XII wieku, kiedy to biskup płocki sprowadził zakon kanoników regularnych, którym powierzył budowę kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny oraz klasztoru.

Obraz Matki Bożej Czerwińskiej pochodzi z 1612 roku i został namalowany przez Łukasza z Łowicza. Jej pierwowzorem jest ikona Matki Bożej Śnieżnej (Salus Populi Romani), znajdująca się w bazylice Santa Maria Maggiore w Rzymie. Czerwińska Madonna z Dzieciątkiem, trzyma insygnia władzy królewskiej berło i białą chustę – starożytny znak władzy monarszej, który dla ludu Bożego stał się symbolem opieki, ocierającej łzy cierpiących, dlatego nazwana została Matką Bożą Pocieszenia.

Kult ikony czerwińskiej sięga początków jej powstania, słynący cudami obraz znalazł potwierdzenie w XVII wieku przez biskupa płockiego. Liczne wota dziękczynne świadczą o wdzięczności za otrzymane łaski, a najcenniejszym z nich jest pochodząca z XVII wieku srebrna sukienka, która zdobi cudowną ikonę odsłanianą dla wiernych w głównym ołtarzu. W 1967 roku papież Paweł VI przyznał świątyni w Czerwińsku tytuł Bazyliki Mniejszej, a trzy lata później koronacji cudownego wizerunku koronami papieskimi dokonał Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. W pierwszą rocznicę koronacji uroczystościom przewodniczył kardynał Karol Wojtyła, a w 1984 roku Jan Paweł II przekazał w darze sanktuarium kielich mszalny.



Do Czerwińska pielgrzymowali królowie – w 1410 roku w drodze pod Grunwald zatrzymał się król Władysław Jagiełło ze swoim wojskiem, które dla przeprawy przez Wisłę zbudowało drewniany most pontonowy, a po wygranej bitwie król złożył w świątyni srebrne wotum i swój hełm rycerski. W 1593 roku zanotowano obecność Zygmunta III Wazy. W XVII wieku przed cudownym obrazem modlił się Władysław IV i pozostawił wotum z napisem: „Bliski śmierci zdrowie otrzymał”, a następnie siebie i losy Rzeczypospolitej opiece Matki Bożej powierzał Jan Kazimierz.
 
Historia zniewolonej ojczyzny, pożary i wojny zostawiły ślady na tym pięknym obiekcie. Jednak od 1923 roku, kiedy klasztor z kościołem i parafią trafił w ręce Salezjanów, rozpoczęły się kolejne odbudowy i renowacje. Odsłonięto i zabezpieczono romańskie freski, odbudowano jagiellońskie skrzydło klasztoru, dokonano nowej aranżacji otoczenia kościoła i klasztoru, a z okazji 400-lecia obecności cudownego obrazu Matki Bożej Czerwińskiej zakończono jego konserwację.

Plener w Czerwińsku był na pewno jedną z ciekawych form przeżywania okresu przygotowań do Jubileuszu Chrztu Polski. Wielu uczestników wyraziło chęć przyjazdu do Czerwińska za rok, a trzy osoby podzieliły się osobistymi refleksjami:

„Propozycja uczestniczenia w plenerze w Czerwińsku sprawiła mi ogromną radość. Mimo że plany urlopowe były trochę inne – wszystko tak się szczęśliwie złożyło, że mogłam przyjechać do Czerwińska i cieszyć się z tego pięknego i owocnego spotkania. Sam Czerwińsk jest miejscem trochę „nie z tego świata” – klasztor i stara zabudowa wsi – dla ludzi z mojego pokolenia, pamiętających prowincjonalną Polskę z lat 60-tych, to jak powrót do lat dzieciństwa. Sam plener był dla mnie czasem wyciszenia, pięknej pracy, czerpania radości z towarzystwa wspaniałych ludzi, ciekawych rozmów i wzajemnego dzielenia się wiedzą i umiejętnościami. I ta bliskość przecudnej kaplicy i świątyni... czegóż chcieć więcej? Myślę, że każdy z nas wrócił do swojego domu trochę odmieniony, na pewno bogatszy. Dziękuję!” – Jadwiga.



„Na zawsze w moim sercu pozostanie Czerwińsk, cichy kościół ze świętą ikoną, piękne długie chwile spędzone na wpatrywaniu się w oblicze Matki Bożej w czasie malowania mojej ikony, spotkanie z tak wielu życzliwymi, wspaniałymi ludźmi i magia tego miejsca... Pozdrawiam” – Joanna.

„Wielkim i pięknym zaskoczeniem było dla mnie samo miejsce, jego uroda, potężna wartość historyczna i duchowa. Tak blisko od Warszawy... przecież z okna w „sypialni” Krzysztofa widać było światła warszawskich bloków! A mimo tych walorów miejsce takie ciche, jakby ukryte. Zupełnie jak nasz Pan Jezus. Gdy się do Niego zbliżasz, gdy do niego przybywasz, czujesz wielką radość i pokój. Na to spotkanie i zamieszkanie w Nim poprzez opiekę i prowadzenie Matki Bożej Czerwińskiej doprowadziła mnie droga – Droga Ikony. Dziękuję!” – Ewa.



Czerwińsk jest miejscem wyjątkowym. Dziękujemy serdecznie księdzu Przemkowi, że zechciał przyjąć naszą grupę w klasztorze, gdzie mogliśmy spokojnie mieszkać i pracować. Dziękujemy za opowieści o historii klasztoru i cudownego obrazu, za pokazanie najstarszych miejsc w bazylice, za freski i inne cuda… oraz za opowieść o ikonie Matki Bożej Ostrobramskiej z kaplicy klasztornej, do której codziennie zanosiliśmy prośby. Dziękujemy księdzu Jackowi za opowieści misyjne i wycieczki w najdalsze zakątki świata, dzięki przedstawieniu kolekcji pamiątek salezjańskich. Dziękujemy wszystkim księżom, braciom i paniom z kuchni, które nas dobrze karmiły.



Pobyt w Czerwińsku i rozmowy z Salezjanami, zajmującymi się wychowaniem oraz pomocą chłopcom i młodym mężczyznom w wyjściu z nałogów i w powrocie do społeczeństwa, zainspirowały uczestników pleneru do podjęcia wspólnej pracy nad ikoną Zstąpienie Chrystusa do Otchłani. Ikona tematycznie wpisuje się znakomicie w kolejny rok przygotowań, który otrzymał hasło: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, a jego symbolem będzie krzyż.

Szerszą foto relację z pleneru w czerwińsku można obejrzeć w naszej galerii na facebooku oraz w galerii +google.


Tekst: Jolanta Wroczyńska
Zdjęcia: Anna Przybycińska i Ewa Soszyńska

niedziela, 15 czerwca 2014

Droga Ikony zauważona na Archipelagu Kultury

Droga Ikony miała okazję zaprezentować się na Kongresie Polska Wielki Projekt 2014, w ramach prezentacji inicjatyw społecznych i kulturalnych pod nazwą Areopag Kultury, zorganizowanym przez Instytut Sobieskiego w Warszawie. W niedzielę 8 czerwca, w holu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, przedstawiciele Drogi Ikony zorganizowali stanowisko wystawiennicze, na którym zaprezentowano dokonania i bieżące inicjatywy naszego środowiska.
 
Ekipa prezentująca działalność Drogi Ikony

Stoisko Drogi Ikony czynne było przez cały dzień i cieszyło się zainteresowaniem, wielu uczestników Kongresu – pytano o nasze prace, interesowano się warsztatami i kursami ikonopisania. Udzielaliśmy informacji z zakresu naszej działalności, a także podejmowaliśmy rozmowy na temat zainteresowania ikoną jako obrazem religijnym, tradycyjną techniką jego wykonania oraz wpływu ikony na życie duchowe chrześcijan.

Rozmowy z odwiedzajacymi nasze stoisko

Nasze stanowisko odwiedzili m.in. prof. Zdzisław Krasnodębski, który interesował się techniczną stroną powstawania ikony, poseł Paweł Szałamacha, jeden z założycieli Instytutu Sobieskiego oraz Paweł Soloch, członek Zarządu Instytutu. Mieliśmy też okazję zaprezentować nasze propozycje „Medytacje Ikonograficzne” na Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski, które spotkały się z zainteresowaniem.

Wśród redakcji, instytucji i wydawnictw, które zostały zaproszone jako wystawcy do zaprezentowania swoich działań, byliśmy chyba jedyną całkiem oddolną i niekomercyjną inicjatywą wpisującą się w zaangażowanie na polu polskiej kultury i nawiązującą do tradycyjnych wartości chrześcijańskich.

Czy prof. Krasnodębski pojawi się niebawem na naszych warsztatach?

Udział w Kongresie był na pewno ciekawym dla nas doświadczeniem i mamy nadzieję, że możliwość zaprezentowania naszej pracy podczas „Archipelagu kultury” będzie małą cegiełką do budowania polskich inspiracji dla Europy wartości.


Tekst: Jolanta Wroczyńska
Zdjęcia: Anna Przybycińska

środa, 11 czerwca 2014

Charytatywna aukcja ikon - Wygramy dla Magdy

W niedzielę 22 czerwca o godz. 17.00 w Parafii Matki Bożej Królowej Aniołów w Warszawie odbędzie się aukcja ikon w ramach charytatywnej akcji "Wygramy dla Magdy". Organizatorzy uzasadniają akcję następująco:

"Wygramy dla Magdy" jest to inicjatywa podjęta by wspomóc 28-letnią Magdalenę Godek, która od kilku lat walczy ze stwardnieniem rozsianym. Miesięczny koszt dawki zażywanego przez nią leku to 8 tys. zł. Magda jest niesamowitym świadectwem tego, że Bóg jest w życiu każdego z nas. Jest bardzo zdeterminowana w  walce z chorobą. Pomimo choroby urodziła córeczkę. Oliwia ma obecnie 3,5 roku i rozwija się prawidłowo. Według lekarzy nie było szans by Magda zaszła w ciążę. Magdzie oprócz wsparcia finansowego możemy poprzez swoje uczestnictwo w aukcji ofiarować wsparcie duchowe, którego tak bardzo potrzebuje do walki z chorobą.



Przed aukcją czas urozmaici gościom mini koncertem zespół Consort Viol, który gra muzykę klasyczną na instrumentach wiolinowych. Podczas aukcji licytowanych będzie 26 ikon. Osoby, które nie będą brały udziału w licytacji, będę również mogły wspomóc Magdę, np. poprzez zakup i kosztowanie domowo wypiekanych słodkości.

W dwie niedziele 15 i 22 czerwca ikony przeznaczone na aukcję będzie można obejrzeć w Galerii Anielskiej działającej przy Parafii Matki Bożej Królowej Aniołów na Bemowie, ul ks. Markiewicza 1. Wystawa będzie dostępna: 15 czerwca w godz. 9-21, 22 czerwca w godz. 9-15.

Na wystawę i aukcję został przygotowany specjalny katalog zawierający reprodukcje i opis dostępnych do nabycia ikon - pobierz katalog w formie pdf

Droga Ikony sprawuje patronat nad akcją "Wygramy dla Magdy". Zapraszamy serdecznie wszystkich na to wyjątkowe wydarzenie.

Odkrywanie Rumunii cz.8

Zapraszamy do cyklu publikacji i towarzyszącym im fotorelacjom autorstwa Anny Przybycińskiej poświęconych kulturze Rumunii, kraju leżącym na styku chrześcijańskich cywilizacji wschodu i zachodu.

Rumuński gułag


Niewielka miejscowość Bran słynie z zamku wybudowanego na stromej, sześćdziesięciometrowej skale. Pierwotne, drewniane fortyfikacje powstały tu w XIII w. dzięki Krzyżakom, jako miejsce kontrolne przy trakcie na pograniczu Transylwanii i Wołoszczyzny. Niszczony i dobudowywany w kolejnych wiekach na skutek najazdów i pożarów, zmieniał też wielokrotnie swoich właścicieli. Byli wśród nich królowie węgierscy, władcy siedmiogrodzcy i wołoscy, Habsburgowie. W 1921 roku mieszkańcy Braszowa ofiarowali zamek królowej Marii (żonie króla Ferdynanda) i od tej pory pełnił funkcję letniej rezydencji. To ona nadała ostateczny kształt kamiennej XVII wiecznej gotycko-renesansowej budowli. Pamiątki po królowej, a także romantyczne zdjęcia jej i córki, kolejnej właścicielki, zdobią pomieszczenia zamku.


Niepozorne zdjęcia na końcu pokazują kanał Morza Czarnego - trzeci co do wielkości kanał na świecie. Skraca on drogę wodną dla statków płynących Dunajem do Morza Czarnego o ok. 400 kilometrów. Kanał ma długość ponad 64 kilometrów i głębokość 7 metrów. Budowali go najwięksi wrogowie polityczni reżimu: kapłani, inteligencja, a także chłopi i mniejszości narodowe, często tracąc tu życie. Stąd mówi się nawet o rumuńskim gułagu lub Oświęcimiu. Obliczono, że ogromne koszty, jakie poniesiono przy budowie zwrócą się przy obecnym użytkowaniu za ok. 300 lat…


Aby obejrzeć fotorelację kliknij na zdjęcie:
 
https://plus.google.com/photos/108989962704823378580/albums/5981812984468014049


Tekst i zdjęcia Anna Przybycińska

wtorek, 10 czerwca 2014

Ikony - ręką dziecka i nie tylko - uczynione

W dniu 8 czerwca 2014 r. odbyło się otwarcie niecodziennej wystawy ikon zatytułowanej „Ku prawdziwemu pięknu”. Otwarcia wystawy dokonał Jego Ekscelencja Jewhen Popowicz - Biskup pomocniczy Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej Cerkwi Greckokatolickiego w Polsce z udziałem duchowieństwa i licznie zebranych miłośników sztuki sakralnej. Ekspozycja prezentowana została w sali parafialnej przy cerkwi greckokatolickiej pw. Trójcy Świętej w Giżycku.



Wystawę zorganizowała, przy współpracy parafian, s. Olena Mańkut SNMP, absolwentka warsztatów ikonopisarskich prowadzonych przez Drogę Ikony. Zaprezentowane zostały na niej ikony powstałe podczas warsztatów ikonograficznych prowadzonych przez siostrę Olenę w latach 2010 - 2014, w Szkole Podstawowej nr 7 w Giżycku, Zespole Szkół w Pozezdrzu, przy Parafii Trójcy Świętej w Giżycku oraz w Klasztorze Opieki Matki Bożej Sióstr Służebnic NMP w Kruklankach.

Autorami prac są dzieci, młodzież i dorośli oraz prowadząca warsztaty. Spośród 40-tu uczestników warsztatów- 32 to uczniowie Szkół podstawowych i Gimnazjum. Najmłodsza z nich Ania Izdebska, mieszkanka Olsztyna, swoją pierwszą ikonę namalowała w wieku 7 lat w Klasztorze Sióstr Służebnic NMP w Kruklankach.
 

Ikony eksponowane na wystawie

Pierwsza grupa młodych artystów rozpoczęła swą pracę nad ikoną we wrześniu 2010 roku w sali parafialnej istniejącej przy cerkwi. Zajęcia ikonopisarskie były kontynuowane i miały dwojaki charakter: warsztatów albo rekolekcji z pisaniem ikon. Niektórzy uczestnicy warsztatów brali udział w nich wielokrotnie i wykonali po kilka ikon. Do takich osób należą: Agata Szełemej, uczennica ІІ klasy Gimnazjum w Giżycku oraz Karolina Szumlańska, uczennica III klasy Gimnazjum w Bystrym. Obie uczennice prezentowały po cztery swoje ikony.

Wystawa ikon gromadzi 67 eksponatów. Większość z nich została wykonana techniką tempery z zastosowaniem żółtka na zagruntowanej desce. Tematyka ikon są wizerunki Jezusa Chrystusa (typ ikonograficzny Mandylion i Pantokrator), Bogurodzica w swych wizerunkach (Eleusy, Hodegetrii, Pneumatofory i Matki Boża Ostrobramskiej) oraz wizerunki Archanioła Gabriela i świętych: Jozafata, Jana Chryzostoma, Jana Damasceńskiego i proroka Eliasza. 




Ekspozycja odznacza się również walorami edukacyjnymi, gdyż w pomieszczeniu rozmieszczono plansze z podstawowymi informacjami dotyczącymi warsztatu ikonopisania, kanonu w ikonie, roli ikonopisa w tworzeniu ikony oraz jej symboliki i znaczenia w chrześcijańskim świecie.
Wystawę ikon dopełnia inna wystawa prac malarskich pt. „Okiem przyrody”, autorstwa Marty Pietnoczka licealistki z Giżycka. Technika wykonania prac jaka stosowała Marta to: akwarela, akryl i tusz.

Obie wystawy wzbudziły zainteresowanie widzów i podziw kunsztem malarskim młodych artystów. Niewątpliwie tytuł wystawy „Ku prawdziwemu pięknu..” odzwierciedla tęsknotę człowieka za ideałem oraz wartościami, które uszlachetniają człowieka. Do nich należą dobro, prawda i piękno jako trzy wartości najwyższe. Ikona prezentuje nie tyle materialne, co przede wszystkim duchowe piękno, uczestnicząc zarazem w Pięknie absolutnym, w Bogu.
 


Autorzy ikon wraz z s. Oleną

Każdy artysta, choćby ten najmłodszy, przez swój akt twórczy ukazuje podobieństwo natury człowieka do dzieła Stwórcy, gdyż „na obraz i podobieństwo” zostaliśmy stworzeni. Ponadto dzięki swojej pracy pomnaża talenty, dzieląc się nimi z odbiorcami jego dzieł.
Wystawa potrwa do 19 czerwca. Dostępna jest po Mszach świętych.


Tekst i zdjęcia: s. Olena Mańkut SNMP

poniedziałek, 2 czerwca 2014

DROGA IKONY na Archipelagu Kultury - Polska Wielki Projekt 2014

Od 30 maja 2014 r. został zainicjowany IV ogólnopolski Kongres "Polska Wielki Projekt", którego celem jest debata na temat aktualnych i przyszłych wyzwań strategicznych dotyczących obecności i rozwoju Rzeczpospolitej Polskiej w Europie i w świecie.


W ramach warszawskich spotkań Kongresu, które będą trwały od czwartku, 5 czerwca, do niedzieli, 8 czerwca, odbędzie się m.in. forum inicjatyw kulturalnych pod nazwą "Archipelag Kultury". Będzie miał on miejsce w niedzielę, 8 czerwca przez cały dzień w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, na ul. Dobrej 56/66. Omówienie wprowadzające w forum kultury nastąpi o godz. 14.00.

Jest nam ogromnie miło poinformować, że Droga Ikony została zaproszona przez organizatora Kongresu "Polska Wielki Projekt" do prezentacji swoje działalności podczas niedzielnego Archipelagu Kultury. W sposób szczególny będziemy chcieli się tam podzielić naszą ideą i projektem "Medytacji ikonograficznych", które wpisują się w program przygotowań a następnie obchodów Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski według programu Komisji Episkopatu Polski ogłoszonego na lata 2014-2017.

Program warszawskiego kongresu "Polska Wielki Projekt" dostępny jest na dedykowanej mu stronie internetowej.


Uczestnictwo w Kongresie jak i odwiedzenie Archipelagu Kultury jest bezpłatne, wymaga jednak uprzedniego ZAREJESTROWANIA, co można zrobić przez internet.

W imieniu organizatorów - Instytutu Sobieskiego - oraz własnym serdecznie zapraszamy!

czwartek, 29 maja 2014

Noc muzeów, noc ikon

Nocne czuwanie przy ikonach, ale nie takie jak można by sobie wyobrażać - że ciche, że zadumane i rozmodlone. Bo to nie była zwykła noc, tylko NOC MUZEÓW!

Wejście do Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Warszawie

Noc Muzeów to ciekawe zjawisko socjologiczne, kulturowe i społeczne ostatnich lat. Doczekało się nawet monografii naukowej oraz konferencji. Masowe zwiedzanie muzeów najbardziej odpowiada ludziom młodym, w stanie wolnym i z niezbyt zasobnymi portfelami – wynika z badań przeprowadzonych przez socjologów z UKSW. Impreza ta cieszy się coraz większą popularnością, co oznacza, że jest zapotrzebowanie na udział w tzw. kulturze wyższej, na obecność w galeriach i muzeach.

Ikonnikczki z pracowni Droga Ikony

I my, twórcy z Drogi Ikony doświadczyliśmy tego fenomenu w sobotnią noc z 17 na 18 maja, czyniąc własne obserwacje w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Warszawie. Przez jego podziemia przepłynęła rzeka ludzi w liczbie ponad 3000! Niesamowita burza, która przeszła nad Warszawą tuż po godz. 19 nie odstraszyła zwiedzających. Natychmiast po otwarciu drzwi przez kustosza Sanktuarium o. dr Aleksandra Jacyniaka owa „ludzka rzeka” wlała się do pomieszczeń i wartkim nurtem nieprzerwanie płynęła do godz. 1 w nocy! Nie było mowy, by zawrócić i płynąć pod prąd. Przyszli głównie ludzie młodzi, ale nie tylko. Przyszły całe rodziny z małymi dziećmi oraz sporo turystów w różnym wieku, z różnych stron świata. Na najbardziej zachwyconych wyglądali Japończycy, prawdziwie zaskoczeni i zauroczeni.


  
Goście naszej Nocy Muzeów

Okazało się w trakcie wizyt, że na niektóre sytuacje nie byliśmy przygotowani, m.in. na przekazywanie informacji w języku angielskim. Brakowało nam fachowego słownictwa, więc trudno było wejść w bardziej zaawansowany dialog. Na szczęście zrobiły to za nas same ikony - przemówiły do obcokrajowców swoim własnym językiem. Po twarzach zwiedzających widać było, że powiedziały coś bardzo głębokiego i ważnego, że były to całkiem inne słowa od tych, które słyszy się na co dzień.


Fragmenty "nocnej" ekspozycji

Wszyscy nasi goście z ciekawością przyglądali się warsztatowi ikonopisa, który specjalnie demonstrowaliśmy na tę okazję. Najbardziej intrygowało żółtko, wino i złoto płatkowe. Szalenie dociekliwe były dzieci, zadając trudne pytania: skąd w Bizancjum mieli tyle złota? W jaki sposób wtedy robili z niego płatki? Niektórzy dorośli nie mogli sobie poradzić z tematem: co u Jezuitów robią ikony? Nigdy wcześniej nie zastanawiali się nad kościołem niepodzielonym, nie wnikali, nie mieli okazji ani powodu… Byli i tacy, którzy zapamiętali gdzieś, kiedyś, że Bóg zabronił Narodowi Wybranemu przedstawiania Go w jakikolwiek sposób. I dopiero w tę niezwykłą noc dowiedzieli się, że Bóg stał się Człowiekiem, przyszedł na ziemię i pozostawił swój obraz „nie ludzką ręką uczyniony”. Ikona niesie ten przekaz przez wieki i komunikuje go także dziś.



Pokaz tradyzyjnego warsztatu ikonopisania


Tekst: Ewa Truszkowska
Zdjęcia: Ewa Truszkowska, Andrzej Klimowicz