wtorek, 19 września 2017

Modlitwa z Ikoną - Archanioła Michała

Zapraszamy na pierwsze w nowym roku spotkanie Modlitwa z Ikoną. Tematem wiodącym będzie przedstawienie św. Michała Archanioła. Wprowadzenie do Modlitwy poprowadzą: Jola Wroczyńska i o. Wiesław Kulisz SJ.




niedziela, 10 września 2017

Czwarty ikonograficzny plener u Salezjanów w Czerwińsku

Tegoroczny plener był podobny do poprzednich, ale bardzo kameralny, ponieważ uczestniczyło w nim w różnym czasie od siedmiu do dziesięciu osób, więc praktycznie mieściliśmy się przy jednym stole podczas posiłków. Za to w pracowni każdy dysponował własnym stołem, większym lub mniejszym, ale tylko dla siebie, więc można było rozłożyć swobodnie wszystkie akcesoria ikonopisarskie, co ukazało dobitnie jak wiele rzeczy taszczymy ze sobą do Czerwińska… brakowało tylko pulmentu!


Przez pierwszy tydzień był z nami ks. Mateusz, więc były wspólne modlitwy, medytacje i ćwiczenia duchowe. Przez trzy dni gościem na plenerze była Marysia z Tajwanu, nauczycielka chińskiego w Warszawie, która uczyła się u nas złocenia i prawie namalowała Pantokratora, ale nie mogła zostać dłużej. Za to przyjechała Ola, wyjechała Ela, wrócił Piotrek i tak każdego dnia ktoś się pojawiał lub znikał. Wiadomo, że większość zaklepała sobie urlop na koniec sierpnia, na warsztaty z Theodorosem.


Jednak w święto Wniebowzięcia Matki Bożej, 15 sierpnia, przyjechało kilka osób i trzy ikony, więc na wystawie na zakończenie naszego pobytu zaprezentowaliśmy dwadzieścia ikon. Podobnie jak rok wcześniej, wystawę zorganizowaliśmy w wirydarzu zespołu klasztornego, obok wyjścia z bazyliki. Nasze ikony oparte o kamienną ścianę świątyni prezentowały się wspaniale, a ustawione zostały mało oryginalnie, bo na ławkach przykrytych kocami, ale za to udekorowanych bukietami kwiatów polnych i ziół zebranych dzień wcześniej nad Wisłą przez Blankę i Olę. Jak zauważył jeden z księży oglądających nasze prace, na ikonach dominowali rycerze zbrojni – święty Jakub Apostoł, święty Jerzy i Archanioł Michał. Wywiązała się w związku z tym ciekawa rozmowa o Camino i pielgrzymowaniu nie tylko do Santiago de Compostella, dokąd w tym roku wędrowała Dominika, a Magda po raz kolejny wyruszy na jesieni, ale także o czasach niespokojnych, w których być może trzeba będzie zdecydowanie i otwarcie bronić swojej wiary. Ale na wystawie dominowały jednak ikony Matki Bożej z Dzieciątkiem…


Tradycyjnie też włączyliśmy się w uroczystości parafialne związane z odpustem i dożynkami dekanalnymi, uczestnicząc w przeddzień święta Wniebowzięcia Matki Bożej w procesji za obrazem Czerwińskiej Pani Mazowsza uliczkami sennego miasteczka. Natomiast dzień wcześniej z okazji rocznicy objawień fatimskich, 13 sierpnia, odbyło się nabożeństwo i procesja z figurką Matki Bożej Fatimskiej po ogrodach salezjańskich, której też nie przegapiliśmy. I warto dodać, że pobożność maryjna mieszkańców Czerwińska, a zwłaszcza śpiewany różaniec bardzo nam się spodobał.
W tym roku też było wieczorne oglądanie filmów, ale nie było ogniska i kiełbasek, ze względu na zmienną pogodę. Za to dodatkową atrakcją była burza z piorunami o siódmej rano podczas Mszy św. w bazylice – dwa razy zgasło światło, grzmociło strasznie i tak lało rzęsiście, że na koniec ksiądz Krzysztof zatrzymał wszystkich na Koronkę do Miłosierdzia Bożego, bo i tak nie można było wyjść na zewnątrz.

Tym razem nie odwiedzili nas żurnaliści, ale za to napisała o nas Ola z Olsztyna:
Na plener pisania ikon do Czerwińska wybrałam się pierwszy raz. Bardzo duże wrażenie zrobiło na mnie Sanktuarium – cudami słynący obraz Matki Bożej Pocieszenia na Jasnej Górze Czerwińskiej, historyczne budowle zespołu klasztornego położone nad malowniczą Wisłą oraz przyjazna atmosfera obecnych gospodarzy klasztoru – Księży Salezjanów. Pomyślałam sobie, że to idealne miejsce na modlitwę, wyciszenie (o które tak trudno w życiu codziennym) oraz oczywiście pisanie ikon. I faktycznie tak było. Codzienna eucharystia, wspólne modlitwy, wspólne pisanie ikon, wspólne posiłki, rozmowy o ikonach i nie tylko, a do tego Boży duch, którego wnieśli pozostali ikonopiscy, sprawił, że chciałam, aby czas na chwilę zatrzymał się w miejscu. Niestety, tak jak apostołowie nie rozbili namiotów na Górze Tabor, tak i ja musiałam opuścić „mój Tabor” i wrócić na ziemię…. Ula, Jola i Piotr organizatorzy pleneru, którym bardzo dziękuję, za wspólny pobyt, wszelką pomoc i wspaniałą atmosferę, zapewniają jednak, że w przyszłym roku odbędzie się kolejne spotkanie. Mam nadzieję, że Czerwińska Wspomożycielka sprawi, że wezmę w nim udział.
 

Za rok zapraszamy do Czerwińska w terminie: 4-15 sierpnia 2018.

Natomiast wcześniej, bo już 1 października br., w niedzielę, zapraszamy wszystkich chętnych, a zwłaszcza osoby, które malowały pod kierunkiem Ani Przybycińskiej wspólną ikonę Zstąpienie do otchłani, na uroczystość przekazania naszej pracy Salezjanom w Czerwińsku – szczegóły wkrótce.


Tekst i zdjęcia: Jolanta Wroczyńska

wtorek, 15 sierpnia 2017

Chrystus Dobry Pasterz - relacja z warsztatów

W pracowni Drogi Ikony w Warszawie, w lipcu 2017 r., odbyły się letnie warsztaty ikonopisania w temacie: Chrystus Dobry Pasterz. W zajęciach prowadzonych przez Joannę Zabagło udział wzięło 6 osób.




*  *  *
„..Dobry Pasterz jest z Wami jako nadzieja, jako siła serc, jako źródło wciąż nowego entuzjazmu i jako zwycięstwa cywilizacji miłości. Chrystus Dobry Pasterz powtarza nam: Nie lękajcie się. Ja jestem z Wami”. Te słowa św. Jana Pawła towarzyszyły nam każdego dnia przed rozpoczęciem warsztatów a dzięki Joannie otrzymałyśmy nie tylko wiedzę o motywach i pochodzeniu ikony ale również mogłyśmy ćwiczyć poszczególne jej elementy wykonując wcześniej prace ołówkiem. Dałyśmy się prowadzić Dobremu Pasterzowi.

Spędzony na warsztatach czas był szczególny nie tylko ze względu na możliwość podnoszenie własnych umiejętności, bo to chyba cieszy ale nie jest najważniejsze. Był piękny bo niósł ze sobą spokój serca i pozwolił na poznanie cudownych kobiet: Aniu, Moniko, Kasiu: dziękuję za to, że byłyście. Asiu: dziękuję za wszystkie cudowne rady i olbrzymie serce ogarniające każdą z nas. Do zobaczenia. (Ewa)
 
*  *  *


Na foto relacje z warsztatów zapraszamy do naszej galerii na facebooku.


Kliknij na poniższe zdjęcie

https://www.facebook.com/pg/drogaikony/photos/?tab=album&album_id=1148183195281145
 

 
fot. Joanna Zabagło

niedziela, 6 sierpnia 2017

Św. Jan Chrzciciel - relacja z warsztatów plenerowych

Od 10 do 19 lipca 2017 r. w Garbatce Letnisko odbyły się plenerowe warsztaty tematyczne: ikona św. Jana Chrzciciela-Poprzednika. W zajęciach prowadzonych przez o. Jacka Wróbla SJ i Przemysława Juszczaka udział wzięło 14 osób. Warsztaty te stanowiły swoisty "3-stopień", wprowadzający uczestników w duchowy i warsztatowy świat ikony.

Poniżej, tradycyjnie już, dzielimy się osobistą relacją i świadectwem jednej z uczestniczek.

 



*  *  *

Kolejny mój plenerowy warsztat pisania ikon, który odbył się w lipcu 2017 r., i tym razem, po raz kolejny, w Garbatce Letnisko. Garbatka przywitała mnie wyjątkowo ładną pogodą. Na początku jak zawsze było zakwaterowanie i rozpakowanie, powitanie starych znajomych i poznanie nowych, obiad - jak zwykle przepyszny, tak jak i pozostałe posiłki - panie świetnie gotują - dania są smaczne i urozmaicone.

Tym razem o. Jacek Wróbel SJ - główny organizator i prowadzący warsztaty, wyznaczył nam niezwykle ambitne zadanie. Tematem kursu był św. Jan Chrzciciel - zwany Poprzednikiem, ostatni prorok Starego Testamentu, zapowiedziany Jego Ojcu Zachariaszowi przez Archanioła Gabriela. Jan, ten który udzielił chrztu świętego Jezusowi Chrystusowi i osobiście wskazał Go jako zapowiadanego Zbawiciela świata; ostatni Nazirejczyk: nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny (Mt 3,4). Sam Jezus w taki sposób charakteryzuje Jana: On jest tym, o którym napisano: Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on (Mt 11, 7 - 11).



Dni na warsztatach mijały nie wiadomo kiedy, czas nieubłaganie pędził z prędkością - jak zawsze - kosmiczną. Była codzienna modlitwa, medytacja, eucharystia i praca, praca, praca - pracowaliśmy dosłownie dniem i nocą, z krótką przerwą na sen i odpoczynek. Niektórzy nawet pracowali na trzy zmiany, inni kończyli po północy, a wracali do pracowni bladym świtem, nie było czasu ani na ognisko, ani na kino pod chmurką. Obiecane.

Podczas warsztatów panowała, jak zawsze, wspaniała atmosfera. Niesamowity jest ogrom wiedzy posiadanej przez o. Jacka, a przekazywanej nam przez niego w sposób zrozumiały, jasny, prosty, logiczny, czytelny. Pomagał nam, dzielił się swoim doświadczeniem, prowadził, podpowiadał, uczył. Chciało się go słuchać w nieskończoność. Druga osobą, która bardzo nas wspierała na zajęciach, był Przemek Juszczak - jak zwykle cierpliwie, z ogromną wyrozumiałością i życzliwością naprawiał popełniane przez nas błędy, korygował naszą „radosną twórczość".



Na zakończenie kursu, w niedzielę 16 lipca 2017 r. podczas Mszy Świętej w Parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Garbatce, wszystkie Ikony zostały tradycyjnie zaprezentowane mieszkańcom i poświęcone przez o. Jacka.

Po warsztatach jak zawsze mam niedosyt, że za krótko trwały, że za mało wiedzy wchłonęłam, że za mało się nauczyłam. To tylko takie odczucia związane ze świadomością, że coś wspaniałego już się skończyło, bo jednocześnie wiem, że nauczyłam się bardzo dużo, że moja wiedza dzięki wykładom o. Jacka, które osobiście bardzo cenię, pogłębiła się i wzbogaciła o nowe informacje. Znaczący wpływ miała też wymiana doświadczeń z pozostałymi uczestnikami warsztatów. Dziękuję wszystkim za wszystko.



Ikony stały się częścią mojego życia. Nie tylko poznawanie technik, dobór materiałów i samo malowanie, ale również historia związana z postaciami, które są przedstawiane na „naszych deskach" i bardzo chcę zgłębiać tę wiedzę - również na kolejnych kursach. Tradycją staje się, że zaraz po powrocie do domu z odbytego warsztatu zaczynam planować kolejne wyjazdy :) Oczywiście na kolejne kursy ikonopisania.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz - charakteryzuje ona atmosferę panującą podczas warsztatów. W tym roku powstało powiedzenie: "Nie da Ci ojciec, nie da Ci matka, tego, co może dać Ci Garbatka"- spodobało się ono wszystkim uczestnikom!  (Beata)

*  *  *


Na foto relacje z warsztatów zapraszamy do naszej galerii na facebooku.


Kliknij na poniższe zdjęcie
 
https://www.facebook.com/pg/drogaikony/photos/?tab=album&album_id=1139702946129170

 
fot. Elżbieta Dziedzicka i Jacek Wróbel SJ

wtorek, 25 lipca 2017

Warsztaty tematyczne „Matka Boża Fatimska” - relacja

W dniach 3-8 lipca 2017 r w pracowni Drogi Ikony przy ul. św. Szczepana 1 w Warszawie odbywały się warsztaty tematyczne „Matka Boża Fatimska”, które prowadził ks.Mateusz Orłowski SJ. Zajęcia, w których uczestniczyło 12 osób, odbywały się codziennie, co zapewniało atmosferę intensywnej  pracy nad wybranym przedstawieniem Matki Bożej Fatimskiej.
 



*  *  *

Prowadzący przygotował dla nas – jako wzór i źródło inspiracji -  kilka wersji pięknej współczesnej  ikony Matki Bożej Fatimskiej zwanej także „W Tobie jedność”.

Na pozór prosta i oszczędna w rysunku postać Maryi okazała się - przynajmniej dla mnie - dużym wyzwaniem, ponieważ próbowałam osiągnąć  efekt jasności i blasku bijącego od postaci „Pięknej Pani” o czym można przeczytać w relacjach dzieci, którym się objawiła w Fatimie.

W pracy nad  ikoną pomagały mi wspomnienia z tego miejsca,  gdy kilka lat temu, podczas służbowego pobytu w Lizbonie wyrwałam się na kilka godzin do Fatimy i do tej pory pamiętam niezwykłą  atmosferę tego sanktuarium, pełną spokoju i światła, akurat wyjątkowo było niewiele ludzi, przed południem w zwykły dzień roboczy - taki, jakim był dzień objawienia. Nie wiedziałam jeszcze wówczas, że kiedyś będę mogła pracować nad ikoną Matki Bożej Fatimskiej. Dlatego jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam wziąć udział w tych warsztatach, które  pomogły mi uczynić kolejny krok „na drodze ikony”.



Prowadzący wspierał  życzliwie i z poczuciem humoru każdą/każdego z nas, przekazując  uwagi i  korekty  w trakcie pracy, a pod koniec każdego dnia ogłaszał „chwilę prawdy” i dokonywał przeglądu „osiągnięć ”, oczywiście z komentarzami i wskazówkami. Bardzo pomocne było także zaproponowane przez niego ćwiczenie rysunkowe, pomagające w wyborze kolorystyki ikony, jak również przekazywane nam obserwacje i  doświadczenia własne z  pracy nad ikonami – jak np. na temat  kolorystyki ikon i relacji pomiędzy rysunkiem-walorem- kolorem ikony .

Z perspektywy najstarszej uczestniczki tych warsztatów (i innych warsztatów, w których brałam udział), mogę sobie pozwolić na przekazanie  w imieniu własnym wyrazów wielkiego uznania i wdzięczności dla Prowadzącego za  przeprowadzenie tych trudnych zajęć  z sukcesem, w dobrej i pełnej życzliwości atmosferze , co pozwoliło osiągnąć rezultat w postaci pięknej kolekcji ikon wykonanych przez uczestników warsztatów. (Ania)
 



*  *  *

Gdy dwa miesiące temu, w związku z rocznicą 100-lecia objawień w Fatimie czytałam książkę Giovanniego de Marchi  pt.” To była Pani lśniąca bardziej niż słońce” rosła we mnie fascynacja tamtymi wydarzeniami oraz pragnienie napisania ikony Matki Bożej Fatimskiej. Miałam jednak obawy, że – jak często  bywa – zabraknie mi czasu. Niebawem na Drodze Ikony pojawiła się propozycja warsztatów. Wszystko wskazywało na to, że sprawy codzienne, obowiązki zawodowe i  rodzinne nie pozwolą mi wykroić  po kilka godzin dziennie  przez cały tydzień. Jednak wbrew rozsądkowi zapisałam się.



Od pierwszego dnia zajęć  towarzyszyła mi wielka radość i pokój. Z pewnością była to zasługa prowadzącego ojca Mateusza, który wierzył w nas i wspierał. Starał się prostować moje kręte ścieżki, którymi zazwyczaj podążam podczas pisania ikony.  Pomagał podejmować decyzję przy doborze kolorów, korygował fałszywe linie. Pilnował, by prace szły sprawnie, mając na uwadze cel – ukończenie ikony. Przyznaję, że brakowało mi wiary w to, że w moim przypadku napisanie ikony w 6 dni jest realne… a jednak udało się. (Do namalowania został tylko różaniec i podpisy.) Dziękuję o. Mateuszowi za prowadzenie, dziękuję przemiłym uczestnikom, od których także wiele się nauczyłam, a przede wszystkim dziękuję Maryi, że zaprosiła mnie do tego spotkania. (Ewa)
 


*  *  *
   

Na foto relacje z warsztatów zapraszamy do naszej galerii na facebooku.

Kliknij na poniższe zdjęcie
https://www.facebook.com/pg/drogaikony/photos/?tab=album&album_id=1129955247103940

fot. Mateusz Orłowski SJ

sobota, 8 lipca 2017

Zakończenie roku 2016/2017 na Drodze Ikony

W czerwcu, we wszystkich trzech naszych pracowniach w Warszawie na Mokotowie, na Pradze oraz w Poznaniu miały miejsce zakończenia roku. Podczas mszy św. dziękczynnych zostały pobłogosławione ikony, powstałe na zajęciach w ciągu roku.


*  *  *
 
W Warszawie na Mokotowie, 26 czerwca, w kaplicy św. Judy Tadeusza nastąpiło zakończenie i podsumowanie roku działań pracowni Droga Ikony. Na mszy św. z udziałem o. Jacka Wróbla SJ i o. Mateusza Orłowskiego SJ obecni byli uczestnicy warsztatów, ich bliscy i przyjaciele. Po mszy nastąpiło pobłogosławienie ikon i prac powstałych w ciągu dwóch semestrów zajęć.
 






fot. Anna Przybycińska

*  *  *

W Poznaniu, w Pracowni Działań Twórczych, 23 czerwca, oprócz prezentacji ikon, pokazane zostały także prace będące wynikiem warsztatów pozłotniczych, których cel, oprócz zdobień na ikonach, zakrojony jest również na dekorację uniwersalną.
 
Uczestnicy kursu ikonopisania 2-stopnia PDT w Poznaniu
Uczestnicy warsztatów pozłotniczych PDT w Poznaniu

Ikony święcone na zakończenie roku PDT w Poznaniu

*  *  *

24 czerwca pracownia Drogi Ikony przy kościele Chrystusa Króla na ulicy Skaryszewskiej w Warszawie  obchodziła zakończenie semestru. Ksiądz Przemysław Krakowczyk poświęcił uroczyście efekt rocznej  pracy w pracowni. Przez sobotę wieczorem i niedzielę parafianie mogli oglądać zgromadzone przed ołtarzem ikony.


Święcenie ikon w pracowni na Skaryszewskiej

Uczestnicy pracowni na Skaryszewskiej w Warszawie

piątek, 7 lipca 2017

Warsztaty "Zwiastowanie Pańskie" - relacja

Od 7 kwietnia do 10 czerwca 2017 r. w pracowni warszawskiej Drogi Ikony odbyły się warsztaty ikonopisania "Zwiastowanie Pańskie" prowadzone przez Joannę Zabagło. Wzięło w nich udział 8 osób. 
 
 
 
 
Poniżej dzielimy się relacjami dwóch uczestniczek. 

 
*  *  *
Bardzo głęboko przeżyłam warsztaty Zwiastowania. Atmosfera była podniosła i wzruszająca. Dla mnie był to czas bliższego poznania Maryi, kontemplacji Jej wiary i zaufania wobec Bożej obietnicy, a także zatrzymanie się nad momentem wcielenia Syna Bożego. Temat nakłaniał do głębokich refleksji o powołaniu człowieka i jego odpowiedzi na Boży plan.

Od strony technicznej było to duże wyzwanie, wielość problemów warsztatowych i stylistycznych sprawiła, że nie było łatwo, zwłaszcza tym mniej doświadczonym (jak ja), ale jednocześnie można było zdobyć ogromną wiedzę i doznać głębokiej satysfakcji w przypadku powodzenia. Ogromnie się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tak pięknym wydarzeniu. (Dominika)
 


*  *  *
Warsztaty „Zwiastowanie Pańskie” prowadziła Pani Joanna Zabagło, która tym razem postawiła przed uczestniczkami wyjątkowo trudne  zadanie - pracę na podobraziach w formie dyptyku , na dwóch deskach równocześnie, o wymiarach 40 cm na 55 cm.  W trakcie tych warsztatów  były także przeprowadzone dodatkowe  ćwiczenia z rysunku – schemat twarzy męskiej, rozjaśnień twarzy MB – białą kredką na brązowym kartonie i szat Anioła –  ochrą i bielą cynkowa na brązowym kartonie. Należało także wykonać „wprawkę” twarzy MB na tekturce, przy czym niektóre uczestniczki warsztatów wykonały to jako trzecią ikonę, dodatkowo do ikon „głównych”. Jak zwykle u Prowadzącej -  były  także przygotowane obszerne materiały w postaci tekstów  na temat „Zwiastowania Pańskiego”, rysunków elementów postaci oraz wielu przykładów ikony Zwiastowania – różnych wersji przedstawień tej  ikony, do wyboru, dla zainspirowania  do pracy nad tematem.

Miałam możliwość uczestniczenia w tych warsztatach w grupie 8 osób  pracujących nad ikoną „Zwiastowania Pańskiego” i zadanie do wykonania w ramach tych warsztatów  było  dla mnie dużym wyzwaniem, zarówno od strony technicznej jak i tematycznej.

Obszerna literatura tematu (m.in. M. Bielawski” Blask Ikony”, P. Seewald ”Jezus Chrystus-biografia”) i in. , opisując historię przedstawień  „Zmartwychwstania Pańskiego   podaje, że święto Zwiastowania  pojawiło się dopiero w VI wieku, Obchodzono je  25 marca  z okazji zrównania dnia z nocą, kiedy  zaczyna się wiosna  i dzień staje się dłuższy od nocy – co jest znakiem  i początkiem  nadziei, bo takie znaczenie ma Zwiastowanie. 

W tym roku  święto Zwiastowania w Kościele Wschodnim przypadło  7 kwietnia – akurat cudownym trafem był to pierwszy dzień naszych warsztatów. Zaczęłyśmy więc nasze warsztaty w dzień święta „Zwiastowania Pańskiego”!

Wraz z rozpowszechnianiem  się święta Zwiastowania, motyw ten zaczął pojawiać się w ikonach, freskach i mozaikach, a także w malarstwie. Ciekawostką jest, że w  najstarszych ikonach Anioł przestawiany był jako nie uskrzydlony młodzieniec. Są różne warianty tej sceny: bywa usytuowana przy studni lub we wnętrzu domu; Maria przedstawiana jest w postaci stojącej lub siedzącej, a Anioł – jako przyklękający przed Marią lub nadbiegający do Niej, albo w postawie stojącej, jakby prowadząc rozmowę z nią.

Tę ostatnią formę przedstawienia wybrałam dla mojej ikony: Maria  i Anioł prowadzą rozmowę na stojąco – twarzą w twarz. Temu rozwiązaniu sprzyja kształt desek wybranych dla ikony , ale ważne jest także to, co się dzieje między postaciami przedstawionymi na  tej dwuczęściowej ikonie:  jest to sytuacja  dyskusji, o czym świadczy zarówno gest  prawej ręki Anioła wyciągniętej w stronę Marii jak i gest Jej prawej dłoni, otwartej i trzymającej nić od wrzeciona -  jakby w zaskoczeniu, mówiąc tym gestem: „chwileczkę, poczekaj”, podczas gdy  w drugiej, opuszczonej ręce trzyma wrzeciono, co pogłębia wrażenie zaskoczenia. Jest to moment jeszcze przed wyrażeniem  przez Marię zgody - poprzez  pochylenie głowy  w geście pokory i akceptacji – ale to już widzimy na innych przedstawieniach tej sceny, wykonywanych podczas warsztatów.

Warto zwrócić uwagę na kolorystykę tego  przedstawienia: zielone szaty Anioła – w kolorze nadziei, ze złotymi refleksami  na fałdach i  skrzydłach,  w kontraście do ciemnego ubioru Marii - purpurowego płaszcza ze złotymi lamówkami  i trzema złotymi gwiazdami oraz ciemno-niebieskiej sukni. W tej postaci  jasnym fragmentem jest  Jej twarz , co podkreśla siłę tej postaci. Czerwone poduszki na fotelu, przy którym stoi i czerwone pantofelki podkreślają Jej królewską godność . W górnej części ikony – w kierunku głowy Marii zstępują trzy promienie światła, wychodzące  z małego kręgu nieba, co zaznacza boski element tej sceny.. 

Trudnym momentem pracy nad ikona – przynajmniej dla mnie – jest wybór tła : tym razem świadomie wybrałam bardzo jasne-malowane tło, ze złoconymi tylko nimbami,  rezygnując z pokusy wyzłocenia całego tła, chociaż bardzo podobają mi się ikony moich Koleżanek z warsztatów, ze złotym tłem.

Na zakończenie warto podkreślić, że mimo tak trudnego tematu i dużego zakresu prac, prawie wszystkie ikony (w tym także moje) zostały prawie zakończone, pozostały drobiazgi i podpisy, jedna osoba zakończyła pracę całkowicie.
Uczestnictwo w tych warsztatach bardzo pomogło mi w doskonaleniu techniki pracy nad ikoną , w szczególności poprzez ćwiczenia z rozjaśnianiem szat i twarzy, stosowanie  przejrzystych warstw kolorów, zastosowanie ornamentów . Jestem bardzo wdzięczna Prowadzącej za wszystkie wskazówki i pomoc, a także za przybliżenie tak ciekawego i rozwijającego tematu. (Ania)


*  *  *
  

Na foto relacje z warsztatów zapraszamy do naszej galerii na facebooku.


Kliknij na poniższe zdjęcie

https://www.facebook.com/pg/drogaikony/photos/?tab=album&album_id=1115038238595641



fot. Joanna Zabagło