piątek, 4 lutego 2022

Warsztaty ikonopisania "Mandylion"

 Do 24 do 30 stycznia 2022 w Domu Formacji Duchowej w Kaliszu trwały warsztaty ikonopisania w temacie "Oblicze Chrystusa - Mandylion", prowadzone przez o. Jacka Wróbla i Przemysława Juszczaka. W tygodniowym spotkaniu wzięło udział 12 uczestników.

 

 

Warsztaty ikonopisania: Oblicze Chrystusa „Mandylion”, które odbyły się  w Domu  Fundacji Duchowej oo. Jezuitów  w Kaliszu, były dla mnie znakomitym doświadczeniem. Przez cały tydzień mogłam w skupieniu pracować nad ikoną, wyłączając się z życia zarówno codziennego jak  i zawodowego, co w normalnych warunkach byłoby raczej niemożliwe. Połączenie pracy z rekolekcjami było dla mnie najlepszym rozwiązaniem, gdyż miałam możliwość poznania zarówno warsztatu jak i duchowości związanej z pisaniem  ikon. Znakomite wykłady Ojca Jacka Wróbla wzbogaciły moją wiedzę, a malowanie razem z nami  przez Ojca, tej samej ikony ułatwiło mi naukę i było znakomitym wzorem wytrwałości i pasji oraz zaangażowania w modlitwę i pracę twórczą. Miła, przyjacielska atmosfera panująca w pracowni sprzyjała pracy, mimo zmęczenia, nie miałam potrzeby aby odpoczywać. Jestem zadowolona, gdyż udało mi się, podobnie jak całej grupie, pokonać trudności w malowaniu pierwszej  ikony w życiu. Jeśli czas mi na to pozwoli postaram się kontynuować warsztaty, ale trudno mi w tej chwili powiedzieć w jakiej formie. Anna

  

czwartek, 16 grudnia 2021

Chrystus Pantokrator z Góry Synaj - relacja z warsztatów

Na przełomie października i listopada 2021 roku, podczas 4 spotkań weekendowych odbyły się warsztaty tematyczne z ikoną Chrystusa Pantokratora z Góry Synaj prowadzonych przez Joanne Zabagło. W warsztatach wzięło udział 10 osób.

Dzielimy się osobistymi relacjami dwóch uczestniczek.

 

*  *  *

Z radością podjęłam się napisania tej ikony pod czujnym okiem prowadzącej Joanny Zabagło. Od narysowania podlinnika po ostatnie pociągnięcia rozjaśnień, wszyscy uczestnicy warsztatów z największą starannością starali się stworzyć swoją ikonę Pantokratora z Góry Synaj.

Oryginalna ikona Chrystusa Pantokratora (Wszechwładnego, Pana wszystkiego) pochodzi z czasów gdy ten rodzaj sztuki sakralnej jeszcze się kształtował. Dzieło to znajduje się w najstarszym w Egipcie monasterze z pierwszej połowy VI wieku,  zlokalizowanym w potężnym masywie górskim z granitu o wysokości 2285 m n.p.m., miejscu na którym Mojżesz otrzymał Dziesięcioro Przykazań. To prawdopodobnie najwcześniejszy wizerunek przedstawiający Jezusa jako władcę. Fascynuje nas do dzisiaj z powodu swojej powagi, hieratyzmu i uduchowienia.



Na oryginale połowa twarzy Władcy jest subtelna, delikatna i prześwietlona wewnętrznym światłem, druga ostra, stanowcza, ciemna. Trudno to było uchwycić. Zdaję sobie sprawę że sztuka jest bezradna wobec przedstawienia „Najpiękniejszego z synów ludzkich„. Jesteśmy skazani jedynie na domysły.  

Powstała moja ikona Chrystusa Pantokratora z Góry Synaj, wymaga jeszcze dużo pracy wykończeniowej, ale jest i patrzy, i porusza. Chciałabym, aby po ukończeniu (położeniu ostatnich świateł) stwierdzić, że było to dla wszystkich totalne spotkanie z Jezusem.

Dziękujemy Asi Zabagło za trud i zaangażowanie w powstawaniu naszych ikon. Dziękujemy sobie nawzajem za niezwykle przyjazną atmosferę w czasie spotkań. (Jola)



*  *  *

W październiku i listopadzie 2021 r. grupa szczęśliwców miała zaszczyt uczestniczyć w weekendowych spotkaniach z ikoną „Chrystus Pantokrator” z góry Synaj. Ja osobiście mogłam uczestniczyć w tej pięknej pracy, modlitwie i nauce dzięki rezygnacji jednej z dziesięciu osób zapisanych na warsztaty, uzupełniając dziesiątkę wybrańców.

 


Pierwowzór ikony „Chrystusa Pantokratora” pisanej przez uczestników jesiennych warsztatów pochodzi z VI wieku i znajduje się obecnie w klasztorze św. Katarzyny na górze Synaj. Podczas warsztatów zdobyliśmy wiedzę teoretyczną i ikonograficzną na temat tego przedstawiania. Ikona ta nie tylko opisuje Chrystusa, ale ukazuje Go tu i teraz, pomagając nam w doświadczeniu Jego obecności, w doświadczeniu obecności Boga, zgodnie ze słowami Jezusa: "Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca" (J 14,9). Jezus Chrystus - prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek.



Jest to moja piąta ikona, piąte uczestnictwo w warsztatach, a w pracowni Drogi Ikony drugie z kolei i drugie u Joanny. Każde zajęcia na warsztatach rozpoczynają się od wspólnej modlitwy, na której zawsze mi zależy i w której to prosimy między innymi o pomoc w przedstawieniu Najświętszego Oblicza w sposób godny, doskonały, ku chwale, radości i upiększeniu świętego Kościoła. I to się zawsze udaje!

Każdy z kursantów na pierwszych zajęciach otrzymał niezwykle pomocną teczkę z materiałami zawierającymi różne wizerunki Chrystusa Pantokratora, treść modlitwy, informacje teoretyczne i praktyczne o ikonie. Prowadząca podczas zajęć służyła pomocą i wskazówkami. Czasem jedna uwaga, czy udzielona pomoc sprawiała, że pisana ikona nabierała zupełnie innego, doskonalszego wyrazu oraz doskonaliła mój warsztat.



W obecnym świecie, który dąży do doskonałości, a wręcz jej wymaga, ikona ta tak po ludzku musiałaby zostać określona jako brzydka, niedoskonała, niepasująca do obecnego kanonu "piękna". Oblicze Jezusa Chrystusa jest zupełnie asymetryczne, wyraźnie widać brak symetrii w rysach twarzy, w oczach, w ustach. A pomimo tej "ludzkiej niedoskonałości" ikona ta jest w moich oczach doskonała. Ukazuje Jezusa jako człowieka, prawdziwego, żywego, pięknego bez "upiększeń", który przeżył ludzkie życie zwycięsko, który jest taki jak my.

W dzisiejszych czasach trzeba uczyć się pozwalać sobie na niedoskonałość, na "ludzką niedoskonałość", która nie ma takiego znaczenia w obliczu życia wiecznego. Co więcej należy pozwolić sobie na pomoc i pozwolić sobie na poproszenie o tę pomoc. Jestem bardzo zadowolona z dzieła, które Pan Bóg pozwolił mi przedstawić i nie byłoby ono takie piękne, gdyby nie udzielone mi wsparcie, o które potrafiłam poprosić, co nie jest dla mnie proste i naturalne. Ikony uczą niedoskonałości, a mnie uczą również wyrazić prośbę o pomoc, która w życiu codziennym jest niezbędna, gdyż tylko z Bożą pomocą wszystko jest możliwe. I to jest ta najmilsza informacja, która potwierdziła się również przy pisaniu niniejszej ikony. Pozwolić sobie na niedoskonałość i na pomoc innych. Co więcej przy pisaniu ikon wszystko da się naprawić, zrobioną plamę, dziurę da się ponownie zapisać. Można to robić wiele razy, nie tak jak przy zwykłym malowaniu na kratce. Tak jak za każdym razem można pójść do spowiedzi i zacząć od nowa. Dziękuję Ci Panie Boże za tę nieustaną możliwość!




Muszę przyznać, że pisanie ikon przez osoby niedoświadczone, niemające talentów stricte malarskich, a nawet rysowniczych wiąże się z przeżywaniem całej gamy uczuć od stresu, frustracji, zniechęcenia do przepięknych uczuć radości, zachwytu, niedowierzania, miłości, zrozumienia, spokoju, szczęśliwości, pokory i szacunku. W większości towarzyszą uczestnikom, a przynajmniej mi, pozytywne uczucia. Z każdą pisaną ikoną człowiek staje się lepszą osobą, bardziej ufającą Jezusowi Chrystusowi, Maryi, świętym, ale również zauważa kolejne piękno w drugim człowieku. Każdy z uczestników warsztatów w moich oczach jest niezwykły i nawet nie wie, że inny uczestnik zauważa w nich piękno, uczy się od nich i jest pod ich wrażeniem. Na każdych warsztatach poznaję wartościowych i mądrych ludzi, a kontakt z nimi ulepsza mnie i daje dużo radości. W każdym widać miłość Boga.

Z każdą napisaną ikoną odkrywam kolejną tajemnicę, kolejnych świętych, przez co łatwiej akceptuję i przeżywam przeciwności, trudy życia codziennego. Pisanie ikon to przepiękna modlitwa, która każdego ubogaca, gdyż modlitwa ta jest ściśle związana z pracą, która jeśli jest dobra, to zawsze uszlachetnia.



Z natury jestem osobą szybką. W pracy zawodowej działam szybko, rzetelnie i skrupulatnie i nie tracę przy tym na jakości, a wręcz nierzadko ją osiągam. Pisanie ikon takie nie jest. Nie da się napisać szybko ikony nie tracąc przy tym na jakości. Ikona uczy cierpliwości. Przepiękne efekty otrzymuje się dopiero po nałożeniu wielu warstw pigmentu. Pierwsze warstwy na ikonie są przytłaczające i dalekie od ideału, bardzo dalekie. Jednak z każdą pracą, z każdą nałożoną warstwą zaczyna wychodzić piękno. Jak w życiu, praca ubogaca i uszlachetnia. Każdy dobrze postawiony krok przybliża nas do nieba. Ikona uczy jak dzieci - cierpliwości, łagodności, a w zamian otrzymuje się wiele łask, miłość, satysfakcję i piękno.

Moje pierwsze warsztaty można by bardziej nazwać techniczną nauką pisania ikon. Na każdych kolejnych warsztatach było więcej modlitwy, wyciszenia, kontemplacji i jedności z Bogiem. Dziękuję za moje wszystkie dotychczasowe doświadczenia i możliwości uczestniczenia w warsztatach. Szczęść Boże! i do zobaczenia na kolejnych warsztatach. (Joanna S.)





wtorek, 7 września 2021

Warsztaty pisania ikony „Zwiastowanie” w technice greckiej

W dniach 23-27 sierpnia 2021 r. w pracowni Drogi Ikony na warszawskim Mokotowie odbyły się warsztaty pisania ikony „Zwiastowanie”, które poprowadził prof. George Kordis z Aten.




Zajęcia rozpoczęły się od wykonania przez Profesora rysunku na desce, który następnie uczestnicy przenieśli na swoje podobrazia. Ikona została namalowana w pięć dni przy użyciu czterech pigmentów: biel tytanowa, czerń żelazowa, róż angielski (jasny i ciemny) i ochra żółta – trudno uwierzyć? Na tej bazie powstały wszystkie kolory na ikonie, które nadały jej delikatne pastelowe barwy. Niejako przy okazji Profesor namalował jeszcze kilka ikon: św. Józefa, św. Jana Teologa oraz Marię Egipcjankę… W warsztatach wzięło udział 15 osób, a kilka z nich zechciało wyrazić swoje zadowolenie w formie pisemnej:




Bardzo cenna była możliwość obserwowania jak powstaje ikona w wykonaniu Profesora, choć na początku trudno było zorientować się w jaki sposób dokumentować pokaz jego pracy. Technika grecka – stosowanie tylko czterech kolorów i uzyskanie w ten sposób pięknej harmonii i świetlistego jej wyrazu (bardzo uduchowionego) w istotny sposób zmieniły moje wyobrażenie o pisaniu ikony. Jestem tą techniką zachwycony. Dodatkowo odpowiadała mi możliwość pracy własnym rytmem, atmosfera w pracowni wypełnionej pisanymi ikonami oraz życzliwy stosunek prowadzącego. (Adam)

*  *  *

Warsztaty spełniły moje oczekiwania. Raczej nie zmieniły moich wyobrażeń, ale pokazały nowe możliwości i zachęciły do rozwoju. Kolejna, trochę inna technika malowania, chociaż brakowało mi wprawek przed malowaniem ikony, aby wyczuć tę metodę malowania. Bardzo ciekawy, bardzo dobry prowadzący. (Anna)

 


*  *  *

Warsztaty oceniam bardzo dobrze. Szczególnie cenna była możliwość obserwowania pracy Profesora. Szkoda, że tak mało było indywidualnych informacji zwrotnych, nawet jedna konkretna uwaga w ciągu dnia byłaby bardzo pomocna. Szczególnie pomocne były wydruki z ostatniego dnia warsztatów. Technika ta bardzo mi odpowiada. Miałam już z nią do czynienia i zamierzam ją nadal zgłębiać i doskonalić. (Beata)

*  *  *

Świetny prowadzący, wspierająca i dobra atmosfera. Technika grecka mi odpowiada, uważam warsztaty za inspirujące, to było cenne wyzwanie dla mnie, a trudnością był brak czasu na skończenie rozpoczętej pracy. (Zenek)

*  *  *

Jestem bardzo zadowolona z udziału w warsztatach. Fascynujące dla mnie było poznanie możliwości uzyskiwania różnych kolorów z pięciu pigmentów i malowanie tłustym medium. Na pewno będę próbowała włączyć wszystko czego się dowiedziałam w mój warsztat pracy. Cenna była pomoc uczestników przy tłumaczeniu z angielskiego. (Ewa)

 


*  *  *

Bardzo dziękuję za ten wspaniały warsztat, który mi osobiście dodał odwagi i zapału do zabierania się za duże formaty w ikonach czy ikony wielopostaciowe i bardziej rozbudowane. Dotąd, poza Trójcą Świętą, moją ulubioną, malowałam oblicza. U Asi Piaskowskiej poznałam sposób malowania pejzażu i wraz ze sposobem, w jaki maluje profesor Kordis daje mi to uzupełnienie mojej dotychczasowej wiedzy, technik malowania ikon i tylko działać. Te dwa warsztaty to moje perełki, w których miałam okazję uczestniczyć, za co serdecznie dziękuję. (Zosia) 

*  *  *

Należy dodać, że profesor Kordis na zakończenie warsztatów wyraził zadowolenie z pracy uczestników, którą ocenił bardzo dobrze oraz podziękował za wycieczki po Warszawie, a zwłaszcza za pokazanie mu polichromii Jerzego Nowosielskiego w kościele w Wesołej, co określił jako „odkrycie” oraz Galerii Faras im. profesora Kazimierza Michałowskiego w Muzeum Narodowym. Ponadto zaprosił nas do swojej szkoły ikonograficznej w Atenach i mamy nadzieję, że będziemy mogli z zaproszenia skorzystać…





Jola W.

czwartek, 19 sierpnia 2021

VIII Plener ikonograficzny w Czerwińsku

Od 06 do 16 sierpnia 2021, jak co roku, spędziliśmy czas, uczestnicząc już po raz ósmy w plenerze ikonograficznym na Jasnej Górze Czerwińskiej. Liczyliśmy grupę 25 osób.

Czerwińsk – "Perła Mazowieckiej Ziemi", był i pozostaje świadkiem chrześcijańskich korzeni historii naszego narodu. Jest miejscem w szczególny sposób wyróżnionym łaskawością Boga przez pośrednictwo Matki Jego Syna, czczonej tutaj jako Matka Boża Pocieszenia.

Świadomi bezcennej wartości tego miejsca oraz zabytków zgromadzonych w nim przez wieki i pokolenia naszych Poprzedników z radością pisaliśmy w tym klasztorze nasze ikony. Niepowtarzalne, oryginalne. Pisanie przerywane modlitwą, posiłkami, odpoczynkiem i wzajemnymi rozmowami uczyniło ten plener fantastycznie spędzonym czasem. Ojciec Zbyszek i ks. Łukasz ubogacili nasz czas codzienną mszą świętą i wyjaśnianiem Słowa Bożego. 
 



Wzajemne rozmowy to osobny rozdział tego pleneru. Bardzo zacieśniły nasze znajomości, uświadomiły jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem. Odpowiedzialni za organizację tego pleneru, Ula, Jola i Piotr, dokładali najwyższych starań, aby każdy uczestnik czuł się zaopiekowany. Pomagali i rozwiązywali trudności pojawiające się w pisaniu ikony. Każdy uczestnik wykorzystywał ten czas na trudną pracę malowania, każdy przykuty do ikony w tej niesamowitej klasztornej scenerii.

Codziennie modliliśmy się słowami św. Ignacego Loyoli:
Naucz nas, Panie, służyć ci tak,
jak jesteś tego godzien:
dawać i nie liczyć kosztów;
walczyć i nie zważać na rany;
znosić trudy i nie szukać odpoczynku;
pracować i nie prosić o nagrodę
- prócz tej , że czynimy wszystko
wedle woli Twojej.




Błogosławiony czas, błogosławiona gościna Księży Salezjanów - kustoszów Sanktuarium Matki Bożej Czerwińskiej. 

DZIĘKUJEMY ORGANIZATOROM TEGO PLENERU!!!!

Jola Synowiec

*   *   *

Czerwińsk to dla mnie powrót do siebie. Od roku nie mogłam nic napisać... Różne sytuacje życiowe to sprawiły, a tu w Czerwińsku aż trzy ikony prawie ukończone!

Jak zapisywałam się na plener, to nie wierzyłam że coś ruszę z miejsca. Ale właśnie to miejsce takie jest.... Cisza i spokój. I to coś...

Kasia Kropka




*   *   *

Moi Drodzy (to nie jest tylko zwrot grzecznościowy, lecz fakt, jesteście mi bliscy),

Plener w Czerwińsku jest dla mnie czymś zdecydowanie więcej, niż tylko czasem poświęconym pisaniu ikon. Przede wszystkim jest to zawsze czas, kiedy przybliżam się do Boga, czas w którym wzrastam i po raz kolejny coś sobie nowego uświadamiam - względem wiary, względem patrzenia na życie, jego rozumienia. Nie mam w swoim środowisku codziennym takich pięknych osób wierzących, o dobrym sercu, którzy są dla mnie również świadectwem wiary. Podczas pleneru doświadczam pokoju serca, jakiego nie mam przez cały rok. 
Na plenerze w Czerwińsku moje ikony powstają przy udziale innych uczestników. Jest to w jakimś sensie praca zbiorowa, ponieważ każde uwagi, komentarze i bezcenne rady tworzą właśnie efekt końcowy. Nabieram doświadczenia, praktyki i poznaję poprzez innych świat Ikony. Widzę jak inni malują, jak sobie radzą z problemami, które pojawiają przy tworzeniu ikon. Dowiaduję się o nowych warsztatach i o ludziach, u których warto zgłębiać tajniki pisania ikon. Jestem wszystkim ogromnie wdzięczny, szczególnie trójcy: Uli, Joli i Piotrowi, na których pomoc i wsparcie zawsze można liczyć.

 


Czas spędzony na plenerze ikonopisarskim w Czerwińsku nad Wisłą jest dla mnie czasem bardzo wyjątkowym i pięknym. Jest to dosłownie Droga Ikony!

Pozdrawiam serdecznie wszystkich


Tomasz Daiksler




*   *   *

Kochani!

Dziękuję Matce Bożej Czerwińskiej oraz Uli, Joli i Piotrkowi, organizatorom tegorocznego Pleneru Czerwińsk '21 za wspaniałe Rekolekcje z Ikoną.

Było to głębokie przeżycie duchowe łączące mszę świętą i adorację z malowaniem ikon.

Dzięki wsparciu duchowemu ojca Zbigniewa i księdza Łukasza mogliśmy korzystać z najwyższych form modlitwy, które pomagały łączyć nasze przeżycia duchowe z pracą malarską.

Oczywiście należy wspomnieć też o świetnej atmosferze koleżeńskiej, wzajemnej życzliwości i pomaganiu sobie wzajemnie. Ale ponieważ człowiek nie tylko samymi przeżyciami duchowym żyje, to należy wspomnieć o bardzo dobrej kuchni klasztornej.

Pozdrawiam serdecznie organizatorów i współuczestników naszego Pleneru

Alicja Prochowska
 
 


poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Warsztaty "Kaligrafia w ikonografii"

W czerwcu 2021 r. w warszawskiej pracowni Drogi Ikony zakończył się kurs „Elementy kaligrafii i kompozycji tekstu w malarstwie ikonowym”. Jego celem było zapoznanie się z zasadami tworzenia podpisów na ikonach i z zasadami kompozycji tekstu pojawiającego się na księgach (kodeksach i  zwojach) w malarstwie ikonowym.   

 

Szczególną uwagę zwróciliśmy na podpisy na ikonach Matki Bożej i Pana Jezusa. Opracowaliśmy je przy użyciu różnych krojów liter, poznaliśmy ich znaczenie i sposoby  aranżacji na obrazie.

Kolejne zajęcia były poświęcone kompozycji testu na księdze mającej postać zwoju i kodeksu. Zajęcia polegały nie tyle na kopiowaniu istniejących wzorów, co na samodzielnym wyborze tekstu i jego zaaranżowaniu. Zajęciom towarzyszyły wykłady na temat tradycyjnych języków liturgicznych: starogreckiego, cerkiewnosłowiańskiego i łaciny, z naciskiem na poznanie liter i pojawiających się podpisów na ikonach oraz charakterystycznych skrótów i czcionek.





Relacje uczestników:


"Miałam to niezwykłe szczęście drugi raz w życiu uczestniczyć w warsztatach organizowanych przez Joannę Piaskowską. Podobnie jak w przypadku kursu o pejzażu, byłam pod wielkim wrażeniem przygotowanych warsztatów, precyzyjnej wiedzy nam przekazywanej, troski i zaangażowania naszej nauczycielki. Każda lekcja obfitowała zarówno w bogaty materiał teoretyczny okraszony ciekawą prezentacją oraz w część praktyczną, która pozwalała nam nabyć wprawy w samodzielnym pisaniu liter na papierze czerpanym.

 




Myślę, że kurs kaligrafii niósł ze sobą wiele wyzwań, gdyż nie jest łatwo umiejętnie i harmonijnie zawrzeć odpowiedni napis na ikonie, a co dopiero namalować cały zwój czy otwartą księgę. Na szczęście cenne objaśnienia i wskazówki Joasi pozwalały przełamać obawę przed pisaniem liter i dzielnie ćwiczyć trudną sztukę pięknego podpisywania ikon.





Zajęcia były niezwykle rozwijające i uświadomiły nam jak bardzo ważny jest napis na ikonie i jak istotny element stanowi w kompozycji całej ikony, jak bardzo może ikonę ozdobić i ubogacić albo pozbawić należnego blasku. Szczególnie pomocne były prezentowane przez Joasię przykłady ikon ze szczególnym uwzględnieniem jakości podpisów na nich."





„ (...) Największą trudność stanowiła sama kaligrafia, a dokładniej zastosowanie w konkretnej sytuacji. Np. wpisanie określonego tekstu, zgodnie z zasadami, w „księgę”. Ale trudności na jakie napotkałam nie zniechęciły mnie w najmniejszym stopniu.Pani Joanna na przykładach w bardzo przystępny sposób pokazała, jak opis ikony wpływa na jej odbiór, piękno. Jestem zachwycona, że wyczuliła mnie na ten aspekt.”





" Bardzo cenna rzeczą było wykonanie tekstu na zwoju i otwartej  Biblii oraz wszystkie informacje dotyczące zasad umieszczania tekstu na ikonie. (...) Na pewno trzeba dużo ćwiczyć pisania literek w domu.”





Tekst i foto: Joanna Piaskowska 

czwartek, 5 sierpnia 2021

Wiosenne warsztaty „Elementy pejzażu w ikonografii”

W pracowni Drogi Ikony przy parafii Św. Szczepana 17 lipca br. zakończyła się druga edycja kursu „Elementy pejzażu w ikonografii”. Na kolejnych spotkaniach uczestnicy zapoznawali się z sposobami przedstawiania na ikonach elementów krajobrazu takimi jak: góry, roślinność, różne akweny i architektura. Nasza praca polegała nie tyle na bezwiednym kopiowaniu, co na zrozumieniu logiki konstrukcji i później swobodnym operowaniu żądanymi formami. Ćwiczenia wprowadzające miały na celu opanowanie podstaw pracy z temperą jajeczną oraz panowanie nad ruchem pędzla. Przechodząc kolejno od form bazowych do samodzielnych, złożonych kompozycji kursanci zaznajamiali się z budową pojedynczej góry i pasm górskich, ze sposobami przedstawienia kępek traw, krzewów, drzew, z obrazowaniem fal morskich, wirów rzeki, źródła i wodospadu. Ostatnim zagadnieniem była szeroko pojęta architektura obejmująca wszelkie elementy kompozycji stworzone „ręką ludzką” począwszy od tronu i podnóżka a skończywszy na pałacach, kościołach i murach miast. Ważnym zadaniem kursu było wyczulenie uczestników na kolorystykę, tonację i kompozycję prac. 




Rozpoczęcie kursu pierwotnie było planowane na listopad ubiegłego roku, niestety, z powodu szalejącej pandemii, musieliśmy poczekać aż do maja. Stąd też wynikła konieczność skrócenia ram czasowych kursu, przy zachowaniu liczby godzin. Wszyscy uczestnicy pracowali bardzo rzetelnie, pokonując wiele trudności – ograniczeń zawodowych, rodzinnych, zdrowotnych. Dla mnie, jako prowadzącej, największą radość sprawiało to, z jaką otwartością uczniowie przyjmowali przekazywaną wiedzę i jak ją praktycznie wykorzystywali. Dalszą pracę nad swoim warsztatem będzie można kontynuawać na kursie "Elementy draperii w ikonografii", który rozpocznie się wkrótce w warszawskiej pracowni Drogi Ikony.


Relacje uczestników:

„Zarówno przygotowanie, jak i przeprowadzenie warsztatów oceniam bardzo wysoko – Prowadząca dysponowała zarówno materiałami ksero do przekazania uczestnikom, jak i materiałami okazowymi, które stanowiły doskonały przykład realizacji zadań. Ponadto przygotowane przez p. Joannę prezentacje wraz z ich omawianiem na zajęciach dawały uczestnikom możliwość obejrzenia realizacji danego tematu na ikonach i pracach ćwiczeniowych wraz z próbą oceny prawidłowości wykonania. Czas na zajęciach wykorzystywany był bardzo dobrze, zajęcia były realizowane zgodnie z planem.

Niezwykle cenny był dla mnie sam udział w warsztatach, na których pracowaliśmy nad techniką – zaczynając od ćwiczeń kaligraficznych ręki przechodząc stopniowo do realizacji całościowych ćwiczeń – ułożenie programu zajęć było bardzo logiczne i pozwoliło mi na stopniowe przechodzenie od nieco łatwiejszych do trudniejszych zadań. 




Osobistą trudnością było dla mnie zmaganie się z – wydawałoby się – dość prostymi tematami, „przekonywanie“ ręki i oka do prawidłowego wykonania zadania, uświadomienie sobie, że dużo przede mną pracy, ale że wytrwałe ćwiczenia i praca mogą przynieść efekty. Bardzo cenię sobie możliwość wielokrotnego ćwiczenia techniki odborki i zaliwki, wykorzystanie przekazanego zestawienia sposobów mieszania pigmentów i kolejności nakładania warstw – pozwalało to na bardziej świadomą pracę i eksperymentowanie z proporcjami, co było i jest dla mnie bardzo ciekawą formą pracy.

Ogromnie podobała mi się praca na papierze czerpanymi i efekty, które można na nim uzyskać.

Cenne były omawiania prac uczestników – ukończonych i jeszcze na etapie pracy – po raz kolejny okazuje się, że uczenie się od siebie wzajemnie jest wartością, którą można wynieść z pracy w grupie, a stworzona na ostanich zajęciach mini wystawa wraz z omówieniem przez p. Joannę postępów każdego z uczestników wraz ze wskazówkami do dalszej pracy było pozostawieniem nas na drodze rozwoju z możliwością pracy własnej lub pod kierunkiem osób prowadzących. Każde z zajęć były dla mnie okazją do nauki, a także motywacją do podejmowania pracy w domu, co okazywało się zajęciem niezwykle przyjemnym. 




Warsztaty rozbudziły chęć do dalszej pracy – zarówno samodzielnej, jak i możliwej do realizacji na kolejnych warsztatach. Po raz pierwszy spotkałam się z tak dużym zaangażowaniem Osoby Prowadzącej cykl warsztatów – poświęcała czas grupie i indywidualnym osobom, a w przypadku nieobecności lub konieczności wcześniejszego wyjścia z warsztatów wyjaśniała indywidualnie poszczególne zagadnienia. Wiedzę przyswojoną i przećwiczoną na warsztatach przenoszę na pracę nad ikonami, co daje mi ogromną radość i nieco większą odwagę w dalszej pracy. To, co dla mnie ważne – nadal chcę uczyć się, ćwiczyć technikę i doskonalić się w pracy nad ikonami i ich elementami. Z udziału w warsztatach wynika dla mnie motywacja do dalszych aktywności, chęć rozwoju i poszukiwań drogi do ikony – do jej zrozumienia, kontemplacji, pracy nad nią.”




„Warsztaty przygotowane i prowadzone perfekcyjnie. Prowadząca dołożyła wszelkich starań, aby przekazać i nauczyć nas poprawnego przedstawiania elementów pejzażu i architektury w ikonografii. Bardzo dobrze omawiała poszczególne elementy rysunku, dbała o ich zrozumienie. Szczególnie cenne były: prezentacje - cenne spostrzeżenia pracy własnej i innych, slajdy- omawianie poszczególnych zdjęć, wychwytywanie błędów i elementów czysto malarskich: tło, ramki, zespolenie całości pracy. Dowiedziałam się dużo nowych rzeczy, teraz inaczej patrzę na sam proces powstawania poszczególnych elementów ikony, na ich zespolenie. Wiedza, którą dostałam, bardzo mi się przyda.”



 

Tekst i foto: Joanna Piaskowska