piątek, 10 października 2014

Kolejna wystawa naszych ikon na TKCh w Radomiu

W Radomiu odbyła się kolejna edycja Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. Miejsce wydarzenia, kościół Filipinów pw. Matki Bożej Królowej Świata ze swą nowoczesną, oryginalną architekturą, w plebiscycie z 2010 r. znalazł się na liście dziesięciu najpiękniejszych polskich świątyń. Jego przeszklone ściany i świetliki w dachu wpuszczają do wnętrza dużo światła dając wspaniałe warunki do ekspozycji ikon, które przywieźliśmy tu na wystawę „Błogosławiona, któraś uwierzyła”.
  


Szklane gabloty odbijając światło słoneczne dawały naszym ikonom bardzo nowoczesne tło, a jednocześnie wprowadzały widza w niezwykły świat blasku i jasności. Wizerunki Maryi, Jezusa, Aniołów i Świętych jaśniały w tej światłości blaskiem złota, piękna, harmonii i refleksów wirujących w całej przestrzeni. Tym razem zgromadziliśmy ponad 70 prac twórców  „Drogi Ikony”.
 


Po uroczystej mszy odprawionej w święto Matki Bożej Różańcowej odbył się panel dyskusyjny prowadzony przez Mirosława Dziedzickiego z udziałem o. Jacka Wróbla SJ, Aleksandry Pabich i Kazimierza Łyszcza. Wśród licznie przybyłych słuchaczy znalazły się osoby, które zachęcone ubiegłoroczną wystawą powiększyły grono wielbicieli ikony i pragnąc pogłębić swą wiedzę z uwagą przysłuchiwały się prowadzonej dyskusji. A w niej padały bardzo ciekawe, aczkolwiek nieraz trudne pytania. Np. czy jest jakaś cecha charakteru, która dyskwalifikuje ikonografa? Dlaczego pycha utrudnia napisanie dobrej, kanonicznej ikony? Jak traktować ikony Jerzego Nowosielskiego? Na koniec, nasza koleżanka Ola podzieliła się osobistym doświadczeniem związanym z wejściem na „Drogę Ikony” i opowiedziała o owocach jakie to dzieło przynosi.
 


Wieczorem, w innym już świetle i nastroju, nasze ikony nadal wyglądały pięknie i uroczyście emanując jakby jeszcze większym spokojem, zapraszając do modlitwy.
 

Na szerszą foto relację zapraszamy do naszej galerii na facebooku.
(kliknij na zdjęcie poniżej)

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.555711754528295.1073741860.196091590490315&type=1


 
Tekst i zdjęcia: Ewa Truszkowska

czwartek, 9 października 2014

Ikony Maryjne na Odpuście w Poznaniu

Obchody odpustowe z okazji Matki Bożej Różańcowej u Ojców Jezuitów w Poznaniu zostały upiększone wystawą kilkudziesięciu ikon Maryjnych środowiska Drogi Ikony oraz kilkoro twórców wielkopolskich. Wystawa została udostępniona w majestatycznej przestrzeni XIII wiecznego kościoła o aktualnym barokowym wystroju. Choć ekspozycja trwała tylko jeden dzień - w niedzielę, 5 października - przyciągnęła kilkuset amatorów. Obejrzała ją z zainteresowaniem również grupa duchownych zaproszonych na uroczystości odpustowe z ks. bp. Grzegorzem Balcerkiem na czele. Wspaniała przestrzeń świątyni, gra świateł słońca i migocących świec, piękna muzyka w tle i zapach kadzidła stworzyły niepowtarzalny klimat i doskonałe warunki do kontemplacji udostępnianych ikon, co dało się dostrzec w uważnym i zamyślonym odbiorze odwiedzających. Wystawa stała się okazją do zapowiedzi bliskiej już implementacji pracowni Drogi Ikony w Poznaniu, co też spotkało się z dużym zainteresowaniem a często także entuzjazmem jej adresatów. Ta wystawa to dobry początek mocnej obecności ikony u "Jezuitów w Poznaniu".




 

Na foto relację zapraszamy do naszej galerii na facebooku.
(kliknij na zdjęcie poniżej)

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.554103824689088.1073741859.196091590490315&type=1



Fot. o.Jacek Wróbel SJ

czwartek, 2 października 2014

Zaczęło się od wystawy Drogi Ikony w Radomiu

Zbliża się rocznica pierwszej radomskiej wystawy Drogi Ikony zorganizowanej w ramach Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w październiku 2013 r. jaka odbyła się w kościele Księży Filipinów p.w. Matki Bożej Królowej Świata. Rocznice zazwyczaj skłaniają nas do wspomnień i refleksji. Chcę więc podzielić się "rocznicową" refleksją o wystawie i o tym, jakie owoce rodzi w moim mieście.

Ikony cieszyły oczy i poruszały serca zwiedzających już podczas wernisażu, a potem wielu z nich wracało, żeby kontemplować w ciszy wybrane ikony. Przychodzili też na spotkania w małych grupach, by zadawać pytania, słuchać - słowem: dowiedzieć się więcej o ikonach, o działalności Drogi Ikony, a wreszcie podjąć próbę wykonania szkicu do ikony Świętego Oblicza według ikonograficznego kanonu. W spotkaniach uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Od uczestników tych właśnie kameralnych spotkań wyszła inicjatywa zorganizowania cyklu warsztatów ikonopisania w Radomiu. A ja, po przełamaniu oporów osobistych wszelakiej natury podjęłam się tego, zapraszając do współpracy Agatę i księdza Grzegorza.




Agata, mająca najdłuższy z nas staż w ikonopisaniu, była filarem w praktycznym działaniu. Ksiądz Grzegorz był niezastąpiony w budowaniu w nas ducha modlitwy. Ja zajęłam się organizacją zajęć i prowadziłam „uzupełniające”, dodatkowe spotkania. Nie był to jednak sztywny podział ról, bo uzupełnialiśmy się wzajemnie i zgodnie na miarę posiadanych kompetencji. Zajęcia prowadziliśmy według sprawdzonej metodologii, której dobrodziejstwa i skuteczności doświadczyliśmy sami, uczestnicząc wcześniej w kursach Drogi Ikony, prowadzonych przez ojca Jacka.

Grupa osób uczestniczących w radomskich warsztatach była zróżnicowana; byli tacy, w których to właśnie spotkanie z ikonami na wystawie wzbudziło pragnienie pisania ikon i wejścia w ich duchową głębię. Ale byli i ci, którzy już sami wcześniej podejmowali próby malowania ikon. Mieli też różne cele; nieliczni chcieli jedynie poznać technikę tempery i kolejne etapy powstawania ikony, znaczna większość miała - poza techniką - pragnienie wejścia w duchowy świat ikony.




Byli i amatorzy, i profesjonaliści, ale wszyscy, jednakowo, z pokorą pochylali się nad deską, by w modlitewnej ciszy pisać Święte Oblicze Chrystusa. Potem była radość z osobistego spotkania z Chrystusem w znaku Ikony. Zwieńczeniem naszych warsztatów była Msza Święta i błogosławieństwo ikon. Na koniec wspólne zdjęcie, do którego, niestety, nie wszyscy dotrwali.



 
Tematyką ikon interesowali się wszyscy, bez względu na wiek; przeprowadzony został cykl warsztatów z małą grupką młodzieży ze Szkoły Katolickiej im. Filipa Neri. (Młodzież ma szczególny dar łączenia rzeczy wzniosłych z humorem)

Odbył się także wykład na temat ikony Św. Oblicza dla seniorów w Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Ponieważ wykład był zapowiedziany w Radomskim Informatorze Kulturalnym, przyszło wiele osób spoza Stowarzyszenia. Po wykładzie mała grupa słuchaczek zdecydowała się wykonać szkic do ikony Św. Oblicza.



Wystawa stała się również okazją do spotkania i nawiązania kontaktów tych Radomian, którzy uczestniczyli wcześniej w kursach Drogi Ikony, a także idących własną "drogą", a nie znających się wcześniej. Okazało się, że jest nas wcale niemała grupa.



Co dalej? Wiem, że wiele osób z naszych warsztatów samodzielnie pracuje i planuje dalsza naukę, niektórzy już skorzystali, bądź korzystają z propozycji warsztatów Drogi Ikony - wszyscy otrzymują informacje z działalności Pracowni. Poza tym zaczyna tworzyć się nowa grupa na warsztaty podstawowe. Wszystko to wyrasta z korzeni Drogi Ikony, bo zaczęło się od jej wystawy u księży Filipinów….



Tekst i zdjęcia: Aleksandra Pabich

niedziela, 21 września 2014

„Moja droga ikony” - wspomnienia po letnich spotkaniach warsztatowych

Pod koniec czerwca w Warszawie-Falenicy i na początku lipca 2014 r. w Garbatce-Letnisku, jak co roku, miały miejsce plenerowe warsztaty ikonopisania prowadzone przez pracownię Droga Ikony. Obie propozycje odbywały się w ramach "warsztatów podstawowych" 1. i 2. stopnia, tj. wprowadzających w duch i technologię pisania ikony. 10-dniowy plener w Garbatce-Letnisku poświęcony był tematowi Oblicza Chrystusa z "Mandylionu", natomiast 7-dniowe spotkanie w Falenicy ikonie Matki Bożej "Znak". W jednym i drugim przypadku ikona okazała się "bramą" do wejścia w głębszą relację ze świętymi Osobami, które uczestnicy warsztatów uczyli się przedstawiać na wizerunkach, posługując się tradycyjnymi technikami tworzenia ikony.

Jako "wspomnienie" z tych wydarzeń prezentujemy osobiste refleksje Uczestniczek poszczególnych spotkań. Do zapoznania się z relacjami fotograicznymi zapraszamy do fotogalrii Drogi Ikony na facebooku.


Warsztaty w Garbatce-Letnisku "Oblicze Chrystusa Mandylion"

Ikony od zawsze dostrzegałam, jednak raczej tylko jako wyraz sztuki, kolejny mniej lub bardziej ładny obraz, który – jak myślałam – nie tak trudno „namalować”, a który jednocześnie nie pociągał mnie na tyle, by spróbować samodzielnie go wykonać. Jedno przypadkowe spojrzenie na ikonę Rublowa przedstawiającą Michała Archanioła zmieniło wszystko. Zapragnęłam napisać „własną” ikonę i dowiedzieć się więcej na temat ikon, a pragnienie to było tak wielkie, że gdy - niedługo po tym i znowu przypadkowo – „natknęłam” się na organizowane przez Ojca Jacka warsztaty, to pomimo zewnętrznych przeszkód oraz obaw związanych z brakiem wykształcenia plastycznego wiedziałam, że muszę wziąć w nich udział. I nie żałuję. Co więcej, pragnę poznawać i uczyć się więcej. To w Garbatce doznałam niesamowitej radości i szczęścia związanego z obcowaniem z ikoną, z cichą modlitwą przed obliczem zawsze słuchającego Chrystusa oraz ze wspólną, jednoczącą, piękną w swej prostocie modlitwą wszystkich uczestników warsztatów. Tu wreszcie doceniłam piękno ikon, odkryłam ich „duchowość”. Trudno opisać to, co dzieje się w człowieku, dokonuje w jego duszy, podczas pisania ikony. To trzeba przeżyć. „Dla zachęty” mogę wymienić wszechogarniający spokój, radość, szczęście, wdzięczność, uczucie bliskości Boga… i wiele innych pozytywnych uczuć. Naprawdę warto spróbować. Nie trzeba przy tym mieć wykształcenia plastycznego, chociaż zdolności plastyczne na pewno pomagają, jako że pisanie ikony (przynajmniej pierwszej w życiu) nie jest proste. Jednak byli i wśród nas uczestnicy, którzy – jak twierdzili – takich zdolności, czy zainteresowań nie posiadają, a pomimo to ich ikony były piękne, tak jak i wszystkie powstałe ikony, o czym można przekonać się na zdjęciach z warsztatów zamieszczonych na stronie Drogi Ikony na facebooku. Ze strony uczestnika wystarczy zatem szczere pragnienie, cierpliwość, ufność i gorąca modlitwa, co dzięki nieocenionej w czasie pracy nad ikoną pomocy Ojca Jacka i jego asystenta Przemka prowadzi naprawdę do zaskakujących - nawet samych „twórców” ikony - rezultatów. Ojciec Jacek ponadto dba o nasz rozwój duchowy, w tym wiedzę niezbędną dla pisania ikony, a codzienna wspólna modlitwa i msza święta dopełnia całości. Szczerze polecam formę modlitwy, jaką jest pisanie ikon.  Anna z Wrocławia
 




Zobacz fotorelacje z warsztatów Oblicze Chrystusa "Mandylion":
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4

   
Warsztaty w Warszawie-Falenicy "Matka Boża Znak"

Był to dla mnie bardzo szczególny czas, w którym udało mi się oderwać od spraw zawodowych a najbliżsi szczerze życzyli mi duchowej odnowy, takiej jaką dał mi pobyt w Garbatce w zeszłym roku. Pierwszy stopień pozwolił mi na gruntowne zapoznanie się z niełatwą i wymagającą techniką tempery. Próbowałam zgłębiać te tajniki w ciągu minionego roku ale to czego można się nauczyć na warsztatach pod kierunkiem Ojca Jacka i zawsze gotowej pomóc Joasi jest bezcenne. Ukazanie tematu w sposób profesjonalny i bardzo przejrzysty pozwoliło nam krok po kroku podążać drogą ikony. Był to cudowny czas łaski w wymiarze duchowym, pogłębiania wiary, zasłuchania się w rolę Maryi Bożej Rodzicielki, a także w wymiarze twórczego zaangażowania w jak najlepsze ukazanie Jej Błogosławionego Wizerunku. Tym staraniom sprzyjała fantastyczna atmosfera wspólnej modlitwy, pracy, rozmów, dzielenia się doświadczeniem. Jestem bardzo wdzięczna za to że mogłam tego wszystkiego doświadczyć i mam nadzieję dalej kroczyć w obranym kierunku.  Krystyna z Boguchwały k/Rzeszowa



Zobacz fotorelacje z warsztatów Matka Boża "Znak":
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4

 

środa, 10 września 2014

Droga Ikony zawiodła nas do Czerwińska

Podążając jedną ze ścieżek naszych medytacji ikonograficznych spotkaliśmy się w sierpniu  - od 5 do 15 VIII 2014 r. - w starym grodzie nad Wisłą, gdzie pod opieką Matki Bożej Czerwińskiej, w klasztorze Towarzystwa Salezjańskiego, odbył się dziesięciodniowy plener ikonopisów.

Wzięło w nim udział ponad dwudziestu twórców, związanych z Drogą Ikony – nie tylko z pracowni warszawskiej, gdyż Jadwiga przyjechała z Częstochowy, Ewa z Gdyni, a Monika z Zuzią z Radomia. Połączyła nas idea włączenia się w program „Medytacji ikonograficznych” zaproponowany przez o. Jacka Wróbla SJ w związku z przygotowaniami do Jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski. Obecny rok w tym programie przeżywamy pod hasłem „Wierzę w Syna Bożego”, jego symbolami są świeca i światło, a ikonami przewodnimi – Objawienie Chwały Bożej Mojżeszowi w Krzewie Gorejącym (wg Starego Testamentu) i Objawienie Chwały Bożej w Przemienieniu Chrystusa na Górze Tabor (wg Nowego Testamentu).




Plener Drogi Ikony w Czerwińsku zaproponował Piotr, który znał to miejsce, bowiem przed kilku lat był tam na plenerze malarskim, gdyż swoje spotkanie z ikoną rozpoczął od technik akwarelowych, które teraz także stosuje w swoim ikonopisaniu. Mówił, że Czerwińsk jest miejscem wyjątkowym, bo oddalonym od tras turystycznych, gdzie jedynie cudowna ikona Matki Bożej Czerwińskiej przyciąga wiernych na modlitwę. Przekonaliśmy się o tym, kiedy już pierwszego dnia o 6.30 wyrwał nas ze snu dzwon, tak głośny i potężny, że pobiegliśmy do bazyliki na Mszę świętą. Wszystkie kolejne dni rozpoczynaliśmy od porannej eucharystii, zawierzając nasze twórcze działania Matce Bożej i Chrystusowi.

„Wierzę w Syna Bożego” jest wyznaniem wiary w Stwórcę i Zbawiciela, dlatego z przedstawień ikonograficznych o. Jacek zaproponował nam tradycyjne przedstawienia „epifanijne”, nawiązujące do wydarzeń objawienia się Boga w Starym i Nowym Testamencie oraz ikonografię Chrystusa, Matki Bożej Theotokos, Archaniołów, Patriarchów, Proroków oraz Doktorów Kościoła, nazywanych „oświecicielami wiary”. Właśnie w duchu wiary, aby poprzez osobiste przeżycia, twórczą ekspresję i modlitwę włączyć się w program medytacji ikonograficznych, wybieraliśmy przedstawienia naszych ikon. Przedstawienia Mojżesza przy Krzewie Gorejącym wybrali Ania i Piotr, ikonę Przemienienia na Górze Tabor pisały Ula i Danusia, ale największą deskę przywiozła ze sobą Jadwiga, która wybrała wielopostaciowe przedstawienie Mądrości Bożej Hagia Sophia. Wśród innych przedstawień ikonograficznych, nad którymi pochylaliśmy się co dnia, były ikony Matki Bożej – „Krzew Gorejący”, Oranta, Eleusa oraz ikony Chrystusa – Mandylion, Pantokrator i Zbawiciel w Mocach.




W atmosferze życzliwości, wzajemnej pomocy i ciekawych rozmów bardzo szybko minęły nam dni w Czerwińsku. Korzystając z okazji, że nasza wspólna praca odbywała się dokładnie w tym samym czasie co program Warszawskiej Pielgrzymki na Jasną Górę, włączyliśmy się w duchową pielgrzymkę do Czarnej Madonny poprzez codzienne czytanie przygotowanych w tym celu rozważań. Dyskusje w pracowni toczyły się na tematy związane z warsztatem ikonopisarskim i dotyczyły często spraw najprostszych, jak sposoby rozrabiania pigmentów czy łączenia ich w celu uzyskania nowych barw. Każdy dzielił się swoją wiedzą jak umiał i każdy korzystał z rad innych na ile były mu przydatne. Rozmowy czasami schodziły na rozważania natury teologicznej, kiedy zastanawialiśmy nad ikoną Trójcy Świętej, odkrywając Ojca i Syna i Ducha Świętego.




Zakończenie naszego pleneru w święto Matki Bożej Królowej Polski zbiegło się z dorocznym świętem plonów i zwyczajowym odpustem w Czerwińsku. Dekanalne uroczystości gromadzą liczne rzesze wiernych, dlatego z tej okazji w wirydarzu klasztornym – przy pięknej słonecznej pogodzie – mieliśmy przyjemność zorganizowania wystawy naszych prac i zaprezentowania ich szerokiej publiczności. Ikony zostały zawieszone na rusztowaniach ustawionych na tle kamiennej najstarszej ściany bazyliki i prezentowały się doskonale, wzbudzając zainteresowanie zwiedzających, którzy także chętnie rozmawiali z ich twórcami.




Historia czerwińskiego klasztoru, położonego malowniczo na wysokiej skarpie nad Wisłą, pomiędzy dwoma wąwozami, sięga XII wieku, kiedy to biskup płocki sprowadził zakon kanoników regularnych, którym powierzył budowę kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny oraz klasztoru.

Obraz Matki Bożej Czerwińskiej pochodzi z 1612 roku i został namalowany przez Łukasza z Łowicza. Jej pierwowzorem jest ikona Matki Bożej Śnieżnej (Salus Populi Romani), znajdująca się w bazylice Santa Maria Maggiore w Rzymie. Czerwińska Madonna z Dzieciątkiem, trzyma insygnia władzy królewskiej berło i białą chustę – starożytny znak władzy monarszej, który dla ludu Bożego stał się symbolem opieki, ocierającej łzy cierpiących, dlatego nazwana została Matką Bożą Pocieszenia.

Kult ikony czerwińskiej sięga początków jej powstania, słynący cudami obraz znalazł potwierdzenie w XVII wieku przez biskupa płockiego. Liczne wota dziękczynne świadczą o wdzięczności za otrzymane łaski, a najcenniejszym z nich jest pochodząca z XVII wieku srebrna sukienka, która zdobi cudowną ikonę odsłanianą dla wiernych w głównym ołtarzu. W 1967 roku papież Paweł VI przyznał świątyni w Czerwińsku tytuł Bazyliki Mniejszej, a trzy lata później koronacji cudownego wizerunku koronami papieskimi dokonał Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. W pierwszą rocznicę koronacji uroczystościom przewodniczył kardynał Karol Wojtyła, a w 1984 roku Jan Paweł II przekazał w darze sanktuarium kielich mszalny.



Do Czerwińska pielgrzymowali królowie – w 1410 roku w drodze pod Grunwald zatrzymał się król Władysław Jagiełło ze swoim wojskiem, które dla przeprawy przez Wisłę zbudowało drewniany most pontonowy, a po wygranej bitwie król złożył w świątyni srebrne wotum i swój hełm rycerski. W 1593 roku zanotowano obecność Zygmunta III Wazy. W XVII wieku przed cudownym obrazem modlił się Władysław IV i pozostawił wotum z napisem: „Bliski śmierci zdrowie otrzymał”, a następnie siebie i losy Rzeczypospolitej opiece Matki Bożej powierzał Jan Kazimierz.
 
Historia zniewolonej ojczyzny, pożary i wojny zostawiły ślady na tym pięknym obiekcie. Jednak od 1923 roku, kiedy klasztor z kościołem i parafią trafił w ręce Salezjanów, rozpoczęły się kolejne odbudowy i renowacje. Odsłonięto i zabezpieczono romańskie freski, odbudowano jagiellońskie skrzydło klasztoru, dokonano nowej aranżacji otoczenia kościoła i klasztoru, a z okazji 400-lecia obecności cudownego obrazu Matki Bożej Czerwińskiej zakończono jego konserwację.

Plener w Czerwińsku był na pewno jedną z ciekawych form przeżywania okresu przygotowań do Jubileuszu Chrztu Polski. Wielu uczestników wyraziło chęć przyjazdu do Czerwińska za rok, a trzy osoby podzieliły się osobistymi refleksjami:

„Propozycja uczestniczenia w plenerze w Czerwińsku sprawiła mi ogromną radość. Mimo że plany urlopowe były trochę inne – wszystko tak się szczęśliwie złożyło, że mogłam przyjechać do Czerwińska i cieszyć się z tego pięknego i owocnego spotkania. Sam Czerwińsk jest miejscem trochę „nie z tego świata” – klasztor i stara zabudowa wsi – dla ludzi z mojego pokolenia, pamiętających prowincjonalną Polskę z lat 60-tych, to jak powrót do lat dzieciństwa. Sam plener był dla mnie czasem wyciszenia, pięknej pracy, czerpania radości z towarzystwa wspaniałych ludzi, ciekawych rozmów i wzajemnego dzielenia się wiedzą i umiejętnościami. I ta bliskość przecudnej kaplicy i świątyni... czegóż chcieć więcej? Myślę, że każdy z nas wrócił do swojego domu trochę odmieniony, na pewno bogatszy. Dziękuję!” – Jadwiga.



„Na zawsze w moim sercu pozostanie Czerwińsk, cichy kościół ze świętą ikoną, piękne długie chwile spędzone na wpatrywaniu się w oblicze Matki Bożej w czasie malowania mojej ikony, spotkanie z tak wielu życzliwymi, wspaniałymi ludźmi i magia tego miejsca... Pozdrawiam” – Joanna.

„Wielkim i pięknym zaskoczeniem było dla mnie samo miejsce, jego uroda, potężna wartość historyczna i duchowa. Tak blisko od Warszawy... przecież z okna w „sypialni” Krzysztofa widać było światła warszawskich bloków! A mimo tych walorów miejsce takie ciche, jakby ukryte. Zupełnie jak nasz Pan Jezus. Gdy się do Niego zbliżasz, gdy do niego przybywasz, czujesz wielką radość i pokój. Na to spotkanie i zamieszkanie w Nim poprzez opiekę i prowadzenie Matki Bożej Czerwińskiej doprowadziła mnie droga – Droga Ikony. Dziękuję!” – Ewa.



Czerwińsk jest miejscem wyjątkowym. Dziękujemy serdecznie księdzu Przemkowi, że zechciał przyjąć naszą grupę w klasztorze, gdzie mogliśmy spokojnie mieszkać i pracować. Dziękujemy za opowieści o historii klasztoru i cudownego obrazu, za pokazanie najstarszych miejsc w bazylice, za freski i inne cuda… oraz za opowieść o ikonie Matki Bożej Ostrobramskiej z kaplicy klasztornej, do której codziennie zanosiliśmy prośby. Dziękujemy księdzu Jackowi za opowieści misyjne i wycieczki w najdalsze zakątki świata, dzięki przedstawieniu kolekcji pamiątek salezjańskich. Dziękujemy wszystkim księżom, braciom i paniom z kuchni, które nas dobrze karmiły.



Pobyt w Czerwińsku i rozmowy z Salezjanami, zajmującymi się wychowaniem oraz pomocą chłopcom i młodym mężczyznom w wyjściu z nałogów i w powrocie do społeczeństwa, zainspirowały uczestników pleneru do podjęcia wspólnej pracy nad ikoną Zstąpienie Chrystusa do Otchłani. Ikona tematycznie wpisuje się znakomicie w kolejny rok przygotowań, który otrzymał hasło: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, a jego symbolem będzie krzyż.

Szerszą foto relację z pleneru w czerwińsku można obejrzeć w naszej galerii na facebooku oraz w galerii +google.


Tekst: Jolanta Wroczyńska
Zdjęcia: Anna Przybycińska i Ewa Soszyńska

niedziela, 15 czerwca 2014

Droga Ikony zauważona na Archipelagu Kultury

Droga Ikony miała okazję zaprezentować się na Kongresie Polska Wielki Projekt 2014, w ramach prezentacji inicjatyw społecznych i kulturalnych pod nazwą Areopag Kultury, zorganizowanym przez Instytut Sobieskiego w Warszawie. W niedzielę 8 czerwca, w holu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, przedstawiciele Drogi Ikony zorganizowali stanowisko wystawiennicze, na którym zaprezentowano dokonania i bieżące inicjatywy naszego środowiska.
 
Ekipa prezentująca działalność Drogi Ikony

Stoisko Drogi Ikony czynne było przez cały dzień i cieszyło się zainteresowaniem, wielu uczestników Kongresu – pytano o nasze prace, interesowano się warsztatami i kursami ikonopisania. Udzielaliśmy informacji z zakresu naszej działalności, a także podejmowaliśmy rozmowy na temat zainteresowania ikoną jako obrazem religijnym, tradycyjną techniką jego wykonania oraz wpływu ikony na życie duchowe chrześcijan.

Rozmowy z odwiedzajacymi nasze stoisko

Nasze stanowisko odwiedzili m.in. prof. Zdzisław Krasnodębski, który interesował się techniczną stroną powstawania ikony, poseł Paweł Szałamacha, jeden z założycieli Instytutu Sobieskiego oraz Paweł Soloch, członek Zarządu Instytutu. Mieliśmy też okazję zaprezentować nasze propozycje „Medytacje Ikonograficzne” na Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski, które spotkały się z zainteresowaniem.

Wśród redakcji, instytucji i wydawnictw, które zostały zaproszone jako wystawcy do zaprezentowania swoich działań, byliśmy chyba jedyną całkiem oddolną i niekomercyjną inicjatywą wpisującą się w zaangażowanie na polu polskiej kultury i nawiązującą do tradycyjnych wartości chrześcijańskich.

Czy prof. Krasnodębski pojawi się niebawem na naszych warsztatach?

Udział w Kongresie był na pewno ciekawym dla nas doświadczeniem i mamy nadzieję, że możliwość zaprezentowania naszej pracy podczas „Archipelagu kultury” będzie małą cegiełką do budowania polskich inspiracji dla Europy wartości.


Tekst: Jolanta Wroczyńska
Zdjęcia: Anna Przybycińska

środa, 11 czerwca 2014

Charytatywna aukcja ikon - Wygramy dla Magdy

W niedzielę 22 czerwca o godz. 17.00 w Parafii Matki Bożej Królowej Aniołów w Warszawie odbędzie się aukcja ikon w ramach charytatywnej akcji "Wygramy dla Magdy". Organizatorzy uzasadniają akcję następująco:

"Wygramy dla Magdy" jest to inicjatywa podjęta by wspomóc 28-letnią Magdalenę Godek, która od kilku lat walczy ze stwardnieniem rozsianym. Miesięczny koszt dawki zażywanego przez nią leku to 8 tys. zł. Magda jest niesamowitym świadectwem tego, że Bóg jest w życiu każdego z nas. Jest bardzo zdeterminowana w  walce z chorobą. Pomimo choroby urodziła córeczkę. Oliwia ma obecnie 3,5 roku i rozwija się prawidłowo. Według lekarzy nie było szans by Magda zaszła w ciążę. Magdzie oprócz wsparcia finansowego możemy poprzez swoje uczestnictwo w aukcji ofiarować wsparcie duchowe, którego tak bardzo potrzebuje do walki z chorobą.



Przed aukcją czas urozmaici gościom mini koncertem zespół Consort Viol, który gra muzykę klasyczną na instrumentach wiolinowych. Podczas aukcji licytowanych będzie 26 ikon. Osoby, które nie będą brały udziału w licytacji, będę również mogły wspomóc Magdę, np. poprzez zakup i kosztowanie domowo wypiekanych słodkości.

W dwie niedziele 15 i 22 czerwca ikony przeznaczone na aukcję będzie można obejrzeć w Galerii Anielskiej działającej przy Parafii Matki Bożej Królowej Aniołów na Bemowie, ul ks. Markiewicza 1. Wystawa będzie dostępna: 15 czerwca w godz. 9-21, 22 czerwca w godz. 9-15.

Na wystawę i aukcję został przygotowany specjalny katalog zawierający reprodukcje i opis dostępnych do nabycia ikon - pobierz katalog w formie pdf

Droga Ikony sprawuje patronat nad akcją "Wygramy dla Magdy". Zapraszamy serdecznie wszystkich na to wyjątkowe wydarzenie.